56 proc. zwolenników PiS deklaruje, że poprze tę partię na 100 proc. w jesiennych wyborach parlamentarnych; takie poparcie dla PO oraz komitetu wyborczego Pawła Kukiza deklaruje po 46 proc. w ich elektoratach - wynika z opublikowanego w sierpniu badania CBOS.

Według CBOS, w elektoracie PiS (wraz ze Sprawiedliwą Polską, Prawicą Rzeczypospolitej oraz Polską Razem) 22 proc. chce „na 80-90 proc” poprzeć tę partię w najbliższych wyborach, „na 60-70 proc.” - 9 proc., a 12 proc. na „nie więcej niż na 50 proc”. 1 proc. nie umie odpowiedzieć na to pytanie. Daje to średnią 86,7 proc.

Mniej pewna swego elektoratu - według CBOS - może być Platforma Obywatelska. W jej elektoracie 31 proc. chce „na 80-90 proc.” poprzeć tę partię; 9 proc. - „na 60-70 proc.”; a 13 proc. na „nie więcej niż na 50 proc.”. 1 proc. nie umie odpowiedzieć na to pytanie. Daje to średnią 84,6 proc.

W komitecie wyborczym Pawła Kukiza 29 proc. elektoratu deklaruje, że chce „na 80-90 proc.” poprzeć go w wyborach, 14 proc. - „na 60-70 proc.”, a 11 proc. - na „nie więcej niż na 50 proc.”. Średnio głosowanie na komitet Kukiza deklaruje 85 proc. zwolenników.

W badaniu CBOS uwzględniono też komitet wyborczy ugrupowania Ryszarda Petru NowoczesnaPL (obecnie stowarzyszenie nazywa się Nowoczesna -PAP), choć - jak zastrzegają autorzy badania - ze względu na małą reprezentację w badaniu zwolenników tej inicjatywy wyniki sondażu należy traktować z dużą ostrożnością. W tym badaniu spośród zwolenników tego ugrupowania 18 proc. deklaruje zagłosowanie na nie „na 100 proc”, 32 proc. - „na 80-90 proc.”; 14 proc. - „na 60-70 proc.”; a 36 - na „nie więcej niż na 50 proc.”. Daje to średnią 70 proc. Pozostałe ugrupowania zostały zestawione łącznie, ponieważ poparcie dla nich nie przekracza 4 proc. W zestawieniu tym 24 proc. deklaruje 100 proc. pewność na kogo zagłosuje; 29 proc. - że zagłosuje na daną partię na „80-90 proc.”; 17 proc. - że „na 60-70 proc.”, a 29 - że na „nie więcej niż na 50 proc”. 1 proc. nie umie odpowiedzieć na to pytanie. Daje to średnią 71,7 proc.

Według CBOS w lipcu 61 proc. badanych deklarowało gotowość do wzięcia udziału w wyborach; autorzy sondażu wskazują, że w analogicznym czasie przed poprzednimi wyborami parlamentarnymi (w lipcu 2011 r.) ten odsetek wynosił zaledwie 40 proc.

Zdaniem sondażowni wpływają na to „rozbudzone po niedawnych wyborach prezydenckich emocje polityczne i szersza oferta wyborcza, czyli pojawienie się nowych inicjatyw”. Jednak - wskazuje CBOS - aktualne preferencje wyborcze „są obarczone dużym stopniem niepewności”, a poziom identyfikacji z partiami jest niższy niż przed poprzednimi wyborami.

CBOS spytało też ankietowanych o alternatywy wyborcze - czyli jaką partię wskazaliby jako drugą; okazało się, że tu preferencje przyszłych wyborczych są rozproszone.

32 proc. badanych zadeklarowało, że nie ma takiej partii, a 8 proc. - że nie ma zdania.

Stosunkowo najwięcej osób jako alternatywę wskazywało komitet wyborczy Pawła Kukiza (15 proc.). 8 proc. wskazało SLD, po 7 proc. - PO, PiS i NowoczesnąPL, a 6 proc. - PSL. Twój Ruch jako alternatywę wskazało 3 proc. ankietowanych; 2 proc. - ugrupowanie KORWIN; po 1 proc. - Biało-Czerwonych, Polską Partię Pracy, Ruch Narodowy i Partię Razem.

Po 0,5 proc. badanych wskazało jako wybór alternatywny Mniejszość Niemiecką i Partię Zieloni, nikt nie wskazał Kongresu Nowej Prawicy, Demokracji bezpośredniej oraz partii Wolność i Równość. Inną partię wskazał 1 proc. ankietowanych.

CBOS wskazuje, że Ruch Pawła Kukiza ma najwięcej sympatyków w elektoracie PiS i ugrupowań z nim stowarzyszonych. Możliwość głosowania na tę inicjatywę - jako drugą możliwość - deklaruje 26 proc. zdeklarowanych wyborców PiS; z wyborców PO taki wybór bierze pod uwagę 8 proc. Z wyborców potraktowanych zbiorczo pozostałych elektoratów taką alternatywę widzi 13 proc. Zwolennicy Pawła Kukiza jako alternatywę wskazują najczęściej PiS (25 proc.) CBOS ocenia, że PiS i komitet Kukiza - stanowią główną parę wzajemnie uzupełniających się, ale i stanowiących dla siebie konkurencję opcji politycznych. Zdaniem autorów sondażu te ugrupowania mogłyby stanowić po wyborach koalicję.

Z kolei w elektoracie PO 15 proc. wskazuje jako alternatywę wyborczą SLD, 14 proc. NowoczesnąPL. 32 proc. elektoratu Platformy nie widzi żadnej alternatywy. CBOS zbadał też elektoraty negatywne; według autorów badania najliczniejsze mają PO (34 proc.); KORWiN i PiS ( po 33 proc.) oraz Twój Ruch (19 proc.).18 proc. wskazuje na SLD; 12 proc. na komitet wyborczy Pawła Kukiza; 11 proc. - na PSL, a 7 proc. - na Ruch Narodowy.

Po 3 proc. w tej kategorii dostali Biało-Czerwoni, KNP, Partia Zieloni i NowoczesnaPL; 2 proc. - Wolność i Równość; po 1 proc. - Polska Partia Pracy, Demokracja Bezpośrednia i Partia Razem.4 proc. nie umiało wskazać partii, na którą na pewno by nie głosowali, 5 proc. nie ma w tej sprawie zdania. CBOS podsumowując stwierdza, że choć pojawienie się nowych inicjatyw „odświeżyło nieco” układ sympatii politycznych to utrzymała się zasadnicza linia dwubiegunowego podziału PO-PiS. Ich elektoraty - zdaniem autorów sondażu - są najbardziej rozłączne.

Autorzy sondażu podkreślają, że wynika z niego, że wyborcy PO w większości „mniej lub bardziej” niepewni swojej decyzji o poparciu jej w wyborach. CBOS przypomina, powołując się na inne swoje sondaże z lipca, że w przedwyborczych sondażach wyraźnie wygrywa PiS (36 proc. deklaracji poparcia); PO uzyskuje 29 proc., komitet Pawła Kukiza - 11 proc., a NowoczesnaPL - 4 proc.

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo od 1 do 8 lipca 2015 roku na próbie 1044 dorosłych mieszkańców Polski.


Ponadczasowy wywiad - rzeka z Jarosławem Kaczyńskim:„Czas na zmiany”. Książka do kupienia wSklepiku.pl. Polecamy!