Prof. Paweł Śpiewak uważa, że Polska jest niemal skazana na konflikt i podziały. W jego ocenie Prezydent Duda nie ma wielkich szans, by zbudować w Polsce wspólnotę.
Ja myślę, że to jest prawie bez szans. Ale można ten konflikt pogłębić albo częściowo zmniejszyć. Już samo to byłoby wielkim sukcesem. Można to osiągnąć tylko wtedy, jeżeli z ust polityków będą padały argumenty merytoryczne, a nie ideologiczne
— tłumaczy prof. Śpiewak w „Super Expressie”.
Odnosząc się do podróży prezydenta Dudy po Polsce wskazuje, że nie musi to być włączenie się Prezydenta Dudy w kampanię PiS-u.
Prezydent może ten objazd robić taktownie. Wcale nie musi to być jawne wsparcie dla PiS. Jestem o tym przekonany. O tym, w jakim stosunku Prawo i Sprawiedliwość wygra z PO, zadecyduje nie Andrzej Duda, ale Platforma Obywatelska. Jeżeli dalej będzie wyglądać to tak, że baronowie stawiają swój interes wyżej niż interes wspólnoty politycznej, a do tego okaże się, że nie ma w PO żadnego przesłania ideologicznego, a jedynym mianownikiem są wspólne interesy, porażka partii rządzącej będzie bardzo dotkliwa
— przekonuje prof. Śpiewak.
Socjolog pytany o ocenę prezydentury Bronisława Komorowskiego wskazuje:
Jeśli patrzeć przez pryzmat końca kadencji, to jest to straszna klęska. Która przysłoniła nawet jakieś sukcesy, które w ciągu pięciu lat miały miejsce. Porażka w kampanii, w której wygranie zdawało się pewne, to wielka sztuka
— tłumaczy.
Zaznacza, że prezydent Komorowski przegrał z osobą spoza najbardziej rozpoznawalnych polityków.
Byłem pewien, że Komorowski na pewno wygra, nie wiedziałem, kto to jest Duda. Dziś nadal do końca nie wiemy, kim jest Andrzej Duda, ale wiemy, że jest prezydentem
— tłumaczy.
Pytany o źródła sukcesu wyborczego Pawła Kukiza wskazuje, że „źródłem jego siły było zmęczenie elitami politycznymi”.
Tym, że rządzą nami na zmianę dwie oligarchie partyjne. Decydują one o życiu politycznym, narzucają swój język nienawiści i wzajemnej podejrzliwości. Nie ma pewności, kogo te partie reprezentują. Siła Kukiza była siłą retorycznie mocną, jednak nie ma on pomysłu na stworzenie czegoś trwałego, w dodatku mocno się zradykalizował. Wydaje się więc, że nawet pana wnuki będą narzekać na duopol PO i PiS
— wskazuje.
Pytany o to, czy wygrana Dudy mogła mieć miejsce w związku z wycofaniem się Jarosława Kaczyńskiego prof. Śpiewak wskazuje:
Sukces Dudy wynikał po części z jego energii, ale przede wszystkim ze zniechęcenia Platformą Obywatelską. Wyborcy PO głosują przeciwko PiS, a wyborcy PiS przeciwko PO. Natomiast sam fakt, że Jarosław Kaczyński umiał to rozegrać tak, że ma szansę na podwójne zwycięstwo jesienią, świadczy o wielkiej inteligencji i o tym, że po wyjeździe Tuska jest to najwybitniejsza postać polskiej polityki.
Na koniec prof. Śpiewak zaskakuje. Pytany o przyszłość premiera Tuska mówi:
Nie tylko wróci (D.Tusk – red.), ale w 2020 roku pokona Andrzeja Dudę i będzie prezydentem. Szczególnie że za pięć lat ludzie będą tak zmęczeni rządami PiS, że tłumnie zagłosują na PO.
Ciekawe, czy to chłodna analiza, czy myślenie życzeniowe…
KL
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/261718-prof-spiewak-o-prezydenturze-komorowskiego-jesli-patrzec-przez-pryzmat-konca-kadencji-to-jest-to-straszna-kleska-przyslonila-nawet-jakies-sukcesy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.