"Gwiazdy" Platformy mają problem z miejscami na listach wyborczych. Zaskakujące decyzje władz partii

fot. PAP/Radek Pietruszka
fot. PAP/Radek Pietruszka

Iwona Śledzińska-Katarsińska i Małgorzata Kidawa-Błońska mają poważny problem przed wyborami parlamentarnymi. Władze partii nie dały im takich miejsc na listach wyborczych, jakich by oczekiwały.

Katarasińska dostała propozycję startu z Łodzi. Odmówiła jednak, ponieważ miałaby startować dopiero z czwartego miejsca na liście. Posłanka, która jest w Sejmie od 1991 roku, nie wystartuje w nadchodzących wyborach.

Obecna marszałek Sejmu, Małgorzata Kidawa-Błońska nie wystartuje z Warszawy. Posłanka PO mogłaby być poważnym konkurentem dla Ewy Kopacz, która też chce startować ze stolicy. Szefowa rządu doprowadziła do sytuacji, w której Kidawa-Błońska musi szukać sobie nowej listy, a jej miejsce zajmie szef gabinetu Kopacz, Marcin Kierwiński. Kolejnym ważnym politykiem, który nie znalazł miejsca na liście warszawskiej, jest Rafał Trzaskowski. „Gazeta Wyborcza” sugeruje, że Kidawa może wystartować z list krakowskich.

Łódzką listę PO otworzy były minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk. Ta decyzja władz PO spowodowała, że z Łodzi nie wystartuje Andrzej Biernat. Były minister sportu wybrał listę sieradzką. W Łodzi, oprócz Grabarczyka, startował będzie też były poseł PiS, Jan Tomaszewski. Wystartuje z ostatniego miejsca. Wciąż nie wiadomo jak dokładnie będą wyglądały listy wyborcze PO. Ostateczne decyzje w tej sprawie poznamy już 6 sierpnia, po obradach rady krajowej Platformy.

mly/newsweek.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych