W ogóle nie zakładam, że pani Szydło będzie premierem. Uważam, że po wyborach premierem zostanie Jarosław Kaczyński
— mówi w rozmowie z „Polską The Times” Leszek Miller.
Były premier przekonuje, że jesienne wybory mogą przynieść sporo zaskoczeń i komplikacji.
Ten Sejm może być Sejmem, w którym bardzo trudno będzie stworzyć stabilną, większościową koalicję. Różne rzeczy mogą się zdarzyć
— ocenia.
Wszystko - zdaniem lidera SLD - z powodu takiego, a nie innego rozstrzygnięcia w wyborach prezydenckich.
Zwycięstwo Andrzeja Dudy rozchwiało scenę polityczną, bo dzisiaj wszyscy analitycy mówią, że mamy do czynienia z chaosem wśród wyborców, z bardzo dużymi przepływami z miejsca na miejsce, z partii do partii. (…) Tak na dobrą sprawę to są pierwsze wybory od wielu lat, kiedy nic do końca nie będzie wiadomo i dopiero 25 października przekonamy się, jak jest naprawdę
— czytamy.
Miller odniósł się też do kampanii przedwyborczej. Były premier nie kryje swojej irytacji.
Boleję nad trywializacją polskiej polityki. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić panią kanclerz Merkel, która biega po niemieckich pociągach, zagaduje pasażerów, zagląda im do talerza czy Merkel zachowująca się podobnie do pani Szydło. Polska polityka bardzo się strywializowała i zbanalizowała. Nikt nie powinien się z tego powodu cieszyć
— ocenia.
lw, PTT
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/260229-leszek-miller-po-jesiennych-wyborach-premierem-zostanie-jaroslaw-kaczynski-zwyciestwo-andrzeja-dudy-rozchwialo-scene-polityczna
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.