Organ Michnika walczy z Kukizem. Dziennikarze "Wyborczej" doszukali się afery związanej z muzykiem

 fot. wPolityce.pl/TVN
fot. wPolityce.pl/TVN

Gazeta Wyborcza” nie ustaje w walce z Pawłem Kukizem. Dziennikarze Michnika szukają afer w gminie Borzęcin.

Zdaniem pracowników organu Michnika, Kukiz wszedł w układ z wójtem gminy Borzęcin i za pieniądze za koncert ma umożliwić Januszowi Kwaśniakowi i jego bratu wpływanie na kształt list wyborczych.

Wyborcza” opiera się na słowach swojego informatora, który twierdzi, że koncert załatwił Kukizowi Dariusz Pitaś, jego współpracownik.

Sam słyszałem, jak przechwalał się, że załatwił ten koncert Pawłowi. Krzyczał, że dzięki niemu Paweł ma forsę samorządową

— mówi nieznany mężczyzna.

Ten sam rozmówca przekonuje dziennikarzy „Wyborczej”, że w ten sposób Kwaśniak i jego brat kupili sobie możliwość wpływania na kształt list wyborczych powstającego ruchu Pawła Kukiza. Jeśli idzie o ewentualne wynagrodzenie dla muzyka, to mówi się nawet o 30 tysiącach złotych.

Bracia Kwaśniakowie, Janusz i Czesław mają prawicowe poglądy, jeden z nich był członkiem Ligi Polskich Rodzin. Poprzez media społecznościowe namawiają do udziału w spotkaniu zwolenników Kukiza, które ma mieć miejsce przed koncertem w Borzęcinie.

Obydwaj zainteresowani odżegnują się jednak od insynuacji „Wyborczej” i twierdzą, że nie planują większej aktywności politycznej, niż ta na poziomie samorządu.

mly/Gazeta Wyborcza

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych