Kidawa-Błońska: Ewa Kopacz nie jechała spokojna do Jachranki. "Ważne jest, czy jedynym hasłem Kukiza nie będzie wywrócenie wszystkiego do góry nogami"

YT
YT

Ważne jest to, kogo Paweł Kukiz wokół siebie zgromadzi, jacy to będą ludzie, i czy jedynym hasłem nie będzie wywrócenie wszystkiego do góry nogami

— mówiła we „Wstajesz i weekend” w TVN24 Małgorzata Kidawa-Błońska. Rzeczniczka rządu pytana była również o ocenę Beaty Szydło, możliwej kandydatki PiS na szefa rządu, oraz kondycję PO po wyborach prezydenckich.

Traktujemy w Platformie Obywatelskiej to, co zrobił Paweł Kukiz, bardzo poważnie. Pierwszy raz w ostatnich 25 latach mamy takiego polityka

— mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska, rzeczniczka rządu.

Bo to, że kandydował w wyborach świadczy, że chce być politykiem, i jeżeli przeprowadził taką kampanię, to tak naprawdę że już jest politykiem

— kontynuowała.

W rozmowie nie zabrakło też wątku-pomysłu, w którym Beata Szydło miałaby zostać kandydatką na premiera.

To bardzo ciekawe, że w Prawie i Sprawiedliwości zauważono, że z Jarosławem Kaczyńskim już nie można wygrywać. Więc szuka się nowych twarzy i Beata Szydło jest w PiS szykowana na wiele stanowisk. To znaczy, że przestano wierzyć, że Jarosław Kaczyński jest wartością dodaną w PiS. Widać, że także w PiS następuje zmiana pokoleniowa, i to bardzo mocna

— zauważyła.

Beata Szydło pokazała w kampanii, że jest osobą opanowaną, spokojną, że merytorycznie zabiera głos, jest dobrym wizerunkiem PiS. Ale nie wiem, czy byłaby dobrym premierem. Znam ją jako parlamentarzystkę, w wielu rzeczach się bardzo różniłyśmy, ale potrafię też docenić jej umiejętności

— dodała.

Ewa Kopacz nie jechała spokojna do Jachranki, to było ważne posiedzenie klubu PO. Ale dyskusja tam była merytoryczna, nie rozmawialiśmy o sprawach personalnych, kto jest bardziej winny (przegranej w wyborach prezydenckich - red.), i to mnie bardzo cieszy

— oceniła Małgorzata Kidawa-Błońska

lw, tvn24.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych