Anna Chodakowska: "Wyprzedanie polskich lasów to byłby strzał w serce"

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Wyprzedanie polskich lasów to byłby strzał w serce. Takich rzeczy nie wolno robić ani mnie, ani Polsce

— podkreśla aktorka Anna Chodakowska w gazecie Adama Michnika.

Według Chodakowskiej, która woli „propozycje od wspomnień”, ostatnią debatę prezydencką wygrał Andrzej Duda. Aktorkę interesuje ochrona przyrody i podpisuje się pod tym, co kandydat PiS mówił na temat lasów. Żałuje tylko, że Komorowski nie został zapytany o myślistwo.

Bronisław Komorowski lubi strzelać do zwierząt, a polski naród w większości jest temu przeciwny. Szkoda, że Andrzej Duda nie zapytał prezydenta o myślistwo, o psucie prawa i niszczenie standardów etycznych w sprawach łowiectwa. Myśliwi nie strzelają w Polsce z konieczności, tylko dla przyjemności, to, niestety, widać.

— twierdzi Chodakowska.

Jej zdaniem podczas kolejnej debaty Duda powinien pytać Komorowskiego o powiązania z WSI.

Mógłby zapytać, dlaczego Bronisław Komorowski jako jedyny głosował przeciwko rozwiązaniu tej formacji. Niech prezydent odpowie na te pytania

— apeluje Anna Chodakowska.

bzm/wyborcza.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych