Ojciec Tadeusz Rydzyk zaprosił obecnego prezydenta Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudę na debatę wyborczą - poinformowała dziś Telewizja Trwam na Twitterze.

Fot. Twitter/@TV_Trwam
Fot. Twitter/@TV_Trwam

Dziś o. Tadeusz Rydzyk CSsR, zaprosił obecnego prezydenta @Komorowski i @AndrzejDuda na debatę wyborczą w @TV_Trwam

—czytamy na portalu społecznościom. Jak podkreślił dyrektor Radia Maryja „potrzebny jest wspólny dialog, a nie nieustanna walka i dzielenie społeczeństwa”. Zwrócił także uwagę na oglądalność Telewizji Trwam, szczególnie za granicą, gdzie wyemigrowały miliony Polaków.

Zapraszamy obecnego prezydenta i kandydata na prezydenta, do debaty w Telewizji Trwam. Ta telewizja ma zasięg światowy. Miejmy nadzieję, że wreszcie będzie dialog społeczny, a nie kłócenie się i napuszczanie jeden na drugiego, jak w mediach mętnego nurtu

—powiedział o. Rydzyk na antenie Radia Maryja. Wcześniej Szefowa sztabu Andrzeja Dudy, Beata Szydło, poinformowała, że mimo medialnych zapowiedzi termin i kształt debaty nie jest jeszcze przesądzony.

Szydło wysłała list do szefa sztabu Bronisława Komorowskiego ws. debaty, ale nie otrzymała odpowiedzi. Nie potwierdziła także spekulacji, że sztab Dudy będzie zabiegał o spotkanie kandydata PiS z Pawłem Kukizem, który uzyskał trzeci wynik w niedzielnym głosowaniu.

Andrzej Duda zabiega o głos każdego wyborcy i każdego Polaka. Po to jest druga część kampanii, żebyśmy przekonali jak najwięcej osób. I zależy nam na głosach zarówno tych wyborców, którzy oddali w pierwszej turze głosy na pana Pawła Kukiza, ale i na pozostałych kandydatów. Naszym celem jest zdobycie jak największego poparcia, by wygrać

— powiedziała Szydło. Wciąż toczą się także negocjacje z TVP i TVN ws. debaty czy debat obu kandydatów. W poniedziałek poinformowano, że szef TVP Juliusz Braun zaproponował Andrzejowi Dudzie i Bronisławowi Komorowskiemu, by 17 maja spotkali się na debacie. Spotkanie kandydatów chce zorganizować także stacja TVN24. Miałaby się ona odbyć 21 maja.

Tymczasem kiedy podczas dzisiejszej „przechadzki” Komorowskiego po Warszawie, dziennikarka Polskiego Radia zapytała go: „Panie prezydencie, Telewizja Trwam również zaprosiła na debatę do siebie. Jak pan się do tego odniesie?”, w odpowiedzi usłyszała… ciszę. Prezydent zignorował pytanie, odwrócił się na pięcie i odszedł.

Zaproszenia obydwu kandydatom przedstawił także Polsat. Sztab Andrzeja Dudy chce jednak, by debata lub debaty odbyły się na neutralnym gruncie. Czy mógłby nim być TV Trwam?

Ryb, interia.pl, radiomaryja.pl