Wiele grup społecznych jest wściekłych na polityków. I panicznie poszukują apolitycznej alternatywy - tak prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny UW tłumaczy fenomen kandydatów buntowniczych, którzy zyskują coraz większe poparcie na scenie politycznej. W rozmowie z DGP socjolog przestrzega przed radykalnymi postawami, takimi, jak prezentuje trzeci w pierwszej turze wyborów prezydenckich Paweł Kukiz.
Radykalnie niezadowolony chociażby z jednego aspektu życia społecznego jest każdy Polak. Jeśli uzbiera się więcej aspektów tego niezadowolenia, to wtedy tworzy się grupa poparcia dla takich antysystemowców
— mówi Czapiński. Dodaje jednak, że prowokowany przez takich ludzi bunt może być niebezpieczny dla ustroju.
Rośnie fundamentalistyczny radykalizm w młodym pokoleniu Polaków. Módlmy się, by oni jak najszybciej wyemigrowali, dzięki czemu ochronimy porządek. Albo zmieńmy reguły gry i przyznajmy im rację
— dodaje socjolog.
WARTO TE SŁOWA DOBRZE ZAPAMIĘTAĆ:
Czegóż się nie zrobi, aby zohydzić ludziom „antysystemowców”? Wszak to oni są dzisiaj największym zagrożeniem dla rządzącej. A Kukiz nawet w milczącym porozumieniu z Dudą mógłby Komorowskiego odesłać na emeryturę. Póki mu ona jeszcze przysługuje.
źródło: DGP/WUj
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/244096-warto-zapamietac-slowa-prof-czapinskiego-ganiacego-radykalizm-mlodych-polakow-modlmy-sie-by-oni-jak-najszybciej-wyemigrowali
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.