Warto zapamiętać słowa prof. Czapińskiego ganiącego radykalizm młodych Polaków: „Módlmy się, by oni jak najszybciej wyemigrowali”

fot. PAP/Maciej Kulczyński
fot. PAP/Maciej Kulczyński

Wiele grup społecznych jest wściekłych na polityków. I panicznie poszukują apolitycznej alternatywy - tak prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny UW tłumaczy fenomen kandydatów buntowniczych, którzy zyskują coraz większe poparcie na scenie politycznej. W rozmowie z DGP socjolog przestrzega przed radykalnymi postawami, takimi, jak prezentuje trzeci w pierwszej turze wyborów prezydenckich Paweł Kukiz.

Radykalnie niezadowolony chociażby z jednego aspektu życia społecznego jest każdy Polak. Jeśli uzbiera się więcej aspektów tego niezadowolenia, to wtedy tworzy się grupa poparcia dla takich antysystemowców

— mówi Czapiński. Dodaje jednak, że prowokowany przez takich ludzi bunt może być niebezpieczny dla ustroju.

Rośnie fundamentalistyczny radykalizm w młodym pokoleniu Polaków. Módlmy się, by oni jak najszybciej wyemigrowali, dzięki czemu ochronimy porządek. Albo zmieńmy reguły gry i przyznajmy im rację

— dodaje socjolog.

WARTO TEOWA DOBRZE ZAPAMIĘTAĆ:

Czegóż się nie zrobi, aby zohydzić ludziom „antysystemowców”? Wszak to oni są dzisiaj największym zagrożeniem dla rządzącej. A Kukiz nawet w milczącym porozumieniu z Dudą mógłby Komorowskiego odesłać na emeryturę. Póki mu ona jeszcze przysługuje.

źródło: DGP/WUj

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych