To, że adwokaci obecnego układu władzy będą go bronić do ostatniej kropli… potu, było do przewidzenia. To, że będą to robić w tak kompromitujący i żenujący sposób - już nie do końca.
I to właśnie te wszystkie wygłaszane przez nich z miedzianym czołem tyrady, podejmowane działania lub zaniechania skłaniają mnie, a wręcz zmuszają, żeby zwrócić się do ich gremium osobiście. Drodzy „obrońcy” chciałbym zaapelować do was – Zastanówcie się co robicie!
Zwracam się do was – medialni kreatorzy rzeczywistości, komentatorzy i politycy, ale także sędziowie i prokuratorzy . Miejcie na uwadze to, że przymilacie się i robicie dobrze ludziom, którzy są przegrani.
Bo jak inaczej nazwać te wszystkie sondaże, które nazywacie „ostrzegawczymi”, bo ostrzegają waszych protektorów, że mogą spaść z piedestału?
Jak nazwać te niestrudzone zabiegi, aby przykrywać prawdę, odwracać kota ogonem i bronić człowieka, dla którego hańbą jest zlikwidowanie długiego ramienia Moskwy, plądrującego naszą ojczyznę?
Jak określić, państwo publicyści, waszą nieskrywaną radość po wydaniu jawnie krzywdzącego wyroku na uczciwego człowieka, który jako jeden z niewielu, naprawdę chciał zwalczać zżerającą nasz kraj korupcyjną zarazę?
Czymże innym, niż tym jest wydawanie przez was takich wyroków, panowie sędziowie? Wyroków wybiegających przed szereg, nakładających wyższą karę niż chciała prokuratura.
Czym jest kneblowanie przez was ust działaczom opozycji, zadającym niewygodne pytania?
Jak nazwać, panowie prokuratorzy, cytowanie skrajnie obrzydliwego i kłamliwego raportu rosyjskiej generałowej, prosto w twarz rodzinom ofiar, które poległy na tamtejszej ziemi?
Jakim epitetem określić kpiny z rozsądku Polaków, którym wmawiacie, że nie potrafią wypełnić karty do głosowania? Czym uzasadnić wasze milczenie wobec niemal jawnego sfałszowania wyborów?
Przypominam wam jednak, że ostatecznie robicie to wszystko jedynie po to, aby przypodobać się wyłącznie ludziom, którzy są przegrani. I to przegrani nie dlatego, że mogą stracić oni swoje wysokie stanowiska i posiadaną władzę w nadchodzących wyborach, gdyż zdaję sobie sprawę, że wcale to nie musi nastąpić (zwłaszcza mając na uwadze to, co wydarzyło się przy poprzednich głosowaniach). Ale przegrani dlatego, że prędzej czy później brutalna prawda o nich wyjdzie na jaw. Znacie przecież słowa, że „prawda zawsze zwycięża”, a ci bardziej z lewa pamiętacie przedszkolną wyliczankę, iż „oliwa sprawiedliwa, na wierzch wypływa”. Mówią nam one o tym, że wszystkie przekręty, kłamstwa i machlojki ludzi, których teraz za wszelką cenę starcie się kryć, wyjdą kiedyś na światło dzienne i nie znajdziecie już tak dużego koca aby je wszystkie przykryć. Pamiętajcie więc o tym, kiedy po raz kolejny będziecie uruchamiali burzę mózgów, aby wymyślić kolejne zasłony dymne dla jakichś brudnych działań.
Miejcie więc na uwadze to, że w końcu nadejdzie moment kiedy nie będziecie już mogli kłamać w żywe oczy, bo po prostu nikt wam nie uwierzy. A jednocześnie zaraz potem przyjdzie taki dzień, że będziecie musieli spojrzeć w lustro i powiedzieć prawdę sobie prosto w twarz. Zdać sobie sprawę z tego w jakim błocie tkwiliście i przyznać to przed sobą, a to będzie zdecydowanie trudniejsze niż to co robicie teraz. Radzę więc wam już dziś - opamiętajcie się!
Łukasz Sianożęcki
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/239520-obroncy-ukladu-wladzy-robicie-dobrze-przegranym-figurom-calujecie-cztery-litery-skonczonych-person
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.