Kandydat partii KORWiN spotkał się ze swoimi wyborcami na wiecu w Białymstoku. Jak zwykle przy okazji wystąpień Janusz Korwin-Mikkego nie zabrakło kontrowersji.

Były szef Unii Polityki Realnej zgromadził na białostockim Rynku Kościuszki prawie dwa tysiące osób, głównie młodzież.

Jednych kieruje socjalizm, drudzy chcą się nakraść. Bezpieka tworzy partie, żeby zachować pozór, że ludzie mają wybór

— odniósł się do swoich kontrkandydatów Korwin.

Kandydat na prezydenta chce na swój sposób rozwiązać problem bezrobocia.

Jak nie będzie żadnego urzędu, który da zasiłek, w ciągu 3 dni wezmą się do roboty

— stwierdził Janusz Korwin-Mikke.

Europa jest skansenem, dzieci się nie rodzą, nie dziwmy się, jeśli za kilka lat powstanie emirat na południu Francji. Nasze córki i wnuczki będą w ich haremach

— wykrzyczał Korwin.

Mimo to, szef partii KORWiN stwierdził, że podbój arabski i tak byłby lepszy niż Unia Europejska. Zdanie Mikkego jedną z korzyści będzie to, że Koran nie przewiduje podatków, a poza tym:

Mordercom będzie ścinało się głowy na drugi dzień

— powiedział Mikke.

Korwin-Mikke nie zapomniał też o najmłodszych i stanie polskiej edukacji.

Sześciolatka bierze się do szkoły i uczy homoseksualizmu

— stwierdził Korwin.

mly/bialystokonline.pl