Przyzwyczaiłem się już do tego, że druga strona wyborczej konkurencji bardzo się zdenerwowała, bo sposób krytykowania mnie zaczyna już być naprawdę specyficzny

stwierdził Andrzej Duda w rozmowie z Razem TV. Tym samym kandydat PiS na prezydenta odniósł się do artykułu w „Newsweeku”, gdzie krytykuje się go za dawną przynależność do „Unii Wolności” i komentuje żydowskie pochodzenie jego teścia.

Rzeczywiście byłem kiedyś w Unii Wolności, lata temu. Bardziej z ciekawości, żeby zobaczyć jak wygląda partia polityczna, trochę za namową mojego kolegi. Jednak stwierdziłam, że nie jest to coś, co mi odpowiada. To był pouczający czas, wyciągnąłem z tego wnioski. (…) Jak zaczęto to opisywać, to moja żona nawet się śmiała, że zupełnie zapomniała, że ja tam byłem

— powiedział europoseł.

Jednak w pewnym sensie rolą dziennikarzy i prawem jest ustalanie faktów - ja tego nigdy nie ukrywałem, chociaż nie miał dla mnie znaczenia. Jak przystępowałem do Prawa i Sprawiedliwości, to wpisałem to do swojej deklaracji członkowskiej. (…) Poznałem tam wiele interesujących, inteligentnych osób, tylko w sensie światopoglądowym ja chcę jednak inaczej Polskę budować

— dodał.

Komentując najnowsze sondaże - w których poparcie dla niego wciąż rośnie, stwierdził, że zwraca na nie uwagę, jednak nie aż tak dużą.

Duda komentował też sprawę tzw. konwencji antyprzemocowej:

Ta konwencja nie powinna zostać przez Polskę ratyfikowana. Nie dlatego, że problem jest błahy, bo jest ważny, ale może zostać uregulowany w polskim prawie. W zasadzie już jest uregulowany, ale można to jeszcze rozwiązań. Ta konwencja wprowadza cały szereg nowych pojęć, obcych nam ideologicznie - (…) to są elementy filozofii lewackiej. Nasze społeczeństwo już wielokrotnie się sprawdziło, tak jak nasza tradycja. Dzięki tej tradycji, wynikającej też z naszej wiary katolickiej, przez okres zaborów, przetrwali, jako społeczeństwo i naród. I nasi przodkowie odbudowali Polskę. Nasza siła wciąż w nas jest,a kulminacją tej siły było to, że z naszego narodu wyszedł Ojciec Święty. (…) To pokazuje też naszą wielkość, że tacy ludzie w naszym narodzie są. Ja nie zgadzam się żeby poprzez ten akt prawny wprowadzano obce nam wzorce

— ocenił. Podkreślił, że prezydent ma prawo mieć swoje poglądy, jednak powinien prowadzić dialog z różnymi grupami społecznymi.

Będę przyjmował wszystkie inicjatywy, bo uważam, że rolą prezydenta jest być otwartym na wszystkie inicjatywy społeczne. Jeżeli prezydent tak nie robi, to tak jakby wykluczał pewne grupy społeczne. To tak jakby Polska ich wykluczała - bo prezydent posiada mandat nadany mu przez naród. (…) Ja jestem gotów rozmawiać, jestem człowiekiem dialogu. Ale na wszystko będę patrzył z punktu widzenia prezydenta Rzeczypospolitej

— tłumaczył.

Zwrócił uwagę, że najważniejsze w tym momencie są sprawy gospodarcze i ekonomiczne:

Dziś młodzi ludzie nie widzą dla siebie szans i wyjeżdżają z Polski. Zadaniem rządzących jest przywrócenie Polski na drogę rozwoju, wydobycie z pułapki średniego dochodu - ten dochód jest wciąż niższy niż na Zachodzie, a celem jest, żebyśmy do tego dochodu dorównali. Na wszystkich moich spotkaniach deklaruje, że powołam Narodową Radę Rozwoju i tam będziemy wypracowywali strategię.

Kandydat PiS na prezydenta posądzany jest przez niektórych, że nie artykułuje w swoim programie postulatów dotyczących polityki międzynarodowej. Teraz w komentarzu dla IAR wypowiedział się na temat proponowanych przez niego postulatów zapewniających Polsce bezpieczeństwo.

Zdaniem europosła PiS Polska musi nie tylko inwestować w silną armię, ale też zadbać, aby w naszym kraju funkcjonowały polsko-amerykańskie bazy wojskowe.

Silna, profesjonalna armia i twarda infrastruktura NATO w naszym kraju

— na tym powinna opierać się polska polityka obronna.

Zdaniem Dudy na działania Rosji, takie jak przerzucenie do Obwodu Kaliningradzkiego ciężkiego sprzętu, powinniśmy odpowiadać stanowczo.

Andrzej Duda stwierdził, że powinniśmy zabiegać, aby w naszym kraju powstała twarda struktura NATO.

ZOBACZ WYWIAD DLA RAZEM.TV:

<iframe src=”http://razem.tv/embed/duda-mlodzi-ludzie-nie-widza-szansy-dla-siebie-to-jest-najwazniejszy-problem?width=640&height=360&auto=false&logo=false&logoUrl=&logoHref=” width=”640” height=”360” scrolling=”no” frameborder=”0”></iframe>

mc,IAR,


Czytaj także w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”: Andrzej Duda mówi Zarembie:odbudujemy Polskę.

Nowy numer „wSieci” dostępny również w formie e - wydania.

Więcej informacji na: http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html