Po najbliższych wyborach parlamentarnych Sojusz Lewicy Demokratycznej będzie współrządzić Polską, zapowiada Leszek Miller w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”.
Swoją tezę powtórzył na falach radiowej Jedynki:
Szanse dostać się do parlamentu mają cztery partie, może trzy. (…) Dobry wynik naszej kandydatki nie zaszkodzi, trzeba pamiętać też, że doświadczenia wyborów pokazują, że nie ma związku między porażką czy sukcesem w wyborach na prezydenta
— mówił Miller.
Według lidera Sojuszu ewentualne zmiany przywództwa w partii nastąpią po jesiennych wyborach parlamentarnych, „gdyby SLD uzyskało gorszy wynik niż cztery lata temu za czasów Grzegorza Napieralskiego”.
Zapytany czy Włodzimierz Czarzasty, Ryszard Kalisz, Robert Kwiatkowski i Marek Siwiec znajdą się na listach SLD w wyborach parlamentarnych, Miller odpowiedział, że „co do Czarzastego nie ma wątpliwości, a co do pozostałych - to zależy od wsparcia jakiego będą w stanie udzielić kandydatce SLD na prezydenta”.
Dopytywany o styl prowadzenia kampanii Magdaleny Ogórek i obecności w mediach, Miller przyznał, że jest to coś specyficznego.
Pani Magdalena Ogórek jest wstrzemięźliwa, nie uważa, że trzeba się na siłę wpychać do naszych mediów.
Zdaniem Millera to oczywiste, że „ci, którzy będą atakować kandydatkę Sojuszu (Magdalenę Ogórek - PAP), nie znajdą się w przyszłości na listach”.
lw, rp.pl, Jedynka
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/236786-leszek-miller-pewny-swego-po-najblizszych-wyborach-bedziemy-wspolrzadzic-polska-a-co-z-ogorek-jest-wstrzemiezliwa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.