Halicki zataił dochody z wynajmu mieszkania? Sprawa wyszła na jaw podczas przeszukania ws. dystrybucji narkotyków

Fot. Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland/flickr.com/CC/Wikimedia Commons
Fot. Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland/flickr.com/CC/Wikimedia Commons

Wygląda na to, że zarzuty ws. posiadania i dystrybucji narkotyków, jakie postawiono synowi Andrzeja Halickiego - Arminowi nie są jedynymi problemami polityka w ostatnim czasie. W toku śledztwa wyszło bowiem na jaw, że wynajmuje swoje mieszkanie, choć w jego oświadczeniu majątkowym nie pojawiła się informacja o zyskach z tego tytułu.

Armin H. został zatrzymany przez policję, gdy w czasie rutynowej kontroli wyszło na jaw, że ma przy sobie 1, 56 g marihuany. Choć 21-letniemu mężczyźnie postawiono poważne zarzuty, sprawa została warunkowo umorzona.

Sprawa ma jednak drugie dno.

Policja pojechała przeszukać mieszkanie Halickiego [na obecność narkotyków] na warszawskim Mokotowie, gdzie zameldowany jest jego syn. Na miejscu kazało się, że rodzice Armina od kilku lat je wynajmują

— informował „Fakt”.

Jak podaje „Gazeta Polska Codziennie”, internauta występujący na Twitterze pod nickiem @10murzynków poinformował, że Halicki w swoich oświadczeniach majątkowych z ostatnich dwóch lat nie ujawnił dochodów, jakie osiągnął z wynajmu mieszkania. Próby ustalenia faktów przez dziennikarzy „GPC” pozostały jednak bezskuteczne, ponieważ Andrzej Halicki nie odbierał telefonów nie odpowiadał na Twitterze, choć był odnotowano jego obecność na tym portalu społecznościowym.

Z deklaracji majątkowej Halickiego za 2013 r. wynika, że polityk mieszka w lokalu o powierzchni 49,8  mkw o wartości 350 tys. zł, a oprócz niego może pochwalić się mieszkaniami o powierzchni 47,9 mkw oraz 47,7 mkw, a także wielkim 98-metrowym mieszkaniem, które otrzymała w spadku żona polityka. Łączna wartość nieruchomości to 1,45 mln zł.

Czyżby wzmianka o czerpaniu dochodów z wynajmu lokalu była zbyt wymagającym działaniem dla posła na Sejm RP?

gah/Gazeta Polska Codziennie

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych