Dla Tuska złamali przepisy? BOR przyłapany w Trójmieście

fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

Szaleńczy rajd po obwodnicy Trójmiasta, lecz tym razem nie w wykonaniu kolejnego pirata drogowego. Fotoreporterzy „Faktu” przyłapali rozpędzoną limuzynę BOR-u, która jechała na lotnisko po Donalda Tuska.

Gazeta podkreśla, że funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu przekroczyli dozwoloną prędkość o 100 km/h! Luksusowe limuzyny gnały 200 km/h.

Kto jak kto, ale szef Rady Europejskiej przecież na swoją ochronę czekać nie może!

— wnioskuje tabloid.

Ponadto zauważa, że taka jazda  dla zwykłego kierowcy skończyłaby się surowym mandatem. Funkcjonariuszom BOR naruszenie przepisów drogowych uszło płazem.

lap/”Fakt”

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych