Słowo „szogun” robi zawrotną karierę i roznosi się daleko poza polskie serwisy, które powoli rozkręcają swoistą aferę wokół wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego w Japonii. A cała sprawa żyje własnym życiem i elektryzuje internautów, którzy tworzą memy, piszą piosenki i zastanawiają się, na co pan prezydent wszedł za japońskim pulpitem.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent zaprasza do „Szogun Dance”. POSŁUCHAJ PIOSENKI

CZYTAJ WIĘCEJ: A jednak Komorowski wlazł na fotel spikera! Japoński korespondent ujawnia: „Tam jest siedzenie wyłożone poduszką…”

Szogun Koziej wraz z prezydentem dumnie pozującym z wysokości fotela dotarli też za granicę. O Komorowskim piszą serwis New Live Leak i News On Japan. Czytamy o „szoku”, w jaki polski duet wpędził obserwatorów oraz o „faux pas”, jakie popełnił kandydat Platformy na prezydenta.

Aż nam się przypomniały narzekania Komorowskiego, że o „teletubisiach” pisała prasa na Jamajce…

Polecamy również rysunek Andrzeja Krauzego, który aferę z szogunem malowniczo połączył z pomysłem na wysłanie floty bronkobusów w całą Polskę.

Rys. Andrzej Krauze
Rys. Andrzej Krauze

svl