Twórcą pojęcia „rodzina” jest Bronisław Komorowski. Do niego należą też prawa autorskie do okrzyku „ho, ho, ho!”

Fot. PAP/A.Reszko
Fot. PAP/A.Reszko

Andrzej Duda rzeczywiście dopuścił się plagiatu. Powiedział „rodzina”, bez odwołania się do twórcy tego pojęcia, Bronisława Komorowskiego.

Bo to Bronisław Komorowski, jako pierwszy w dziejach, użył słowa „rodzina” na opisanie zjawiska, że ludzie pobierają się, mają dzieci, wspierają się i żyją razem. Owszem, zjawisko to istnieje dłużej, niż Bronisław Komorowski, ale nikt go wcześniej rodziną nie nazywał. Jako pierwszy użył tego pojęcia właśnie Bronisław Komorowski i dlatego należą mu się do tego słowa wszelkie prawa, przewidziane w prawie autorskim.

Używając tego słowa bez podania źródła, Andrzej Duda naraził się na odpowiedzialność karną i trzeba będzie mu uchylić immunitet i być może skreślić z listy kandydatów w wyborach prezydenckich.

Należy przy okazji wspomnieć, że Bronisław Komorowski jest też twórcą wielu innych słów, zawołań i pojęć, na przykład „bigosowanie”, „hej, szogunie”, do niego też należą prawa autorskie do okrzyku „ho, ho, ho!”

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych