Druga tura coraz bardziej prawdopodobna. Gdyby głosowali tylko mężczyźni, Duda spotkałby się z Komorowskim

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

Andrzej Duda nie zmniejsza dystansu do Bronisława Komorowskiego, ale prezydent nie może być pewny wygranej w pierwszej turze – to główne wnioski sondażu, jaki opisuje „Rzeczpospolita”. Badanie przygotowano na zlecenie PiS.

Gazeta zaznacza, że już w środę oficjalnie rozpocznie się kampania prezydencka, zaś ostatni sondaż prezydencki daje prowadzenie prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu.

Badanie przeprowadzone przez IBRiS wskazuje, że na Komorowskiego głosować chce 55 proc. badanych. Drugim w tym wyścigu jest Andrzej Duda, z 25-procentowym wynikiem. Na kolejnych miejscach uplasowali się Magdalena Ogórek (5 proc.), Janusz Korwin-Mikke (4 proc.), Janusz Palikot (2 proc.) i Adam Jarubas (1 proc.).

Sondaż pokazuje, że Dudzie nie zaszkodziło zamieszanie, jakie wywołano po wypowiedzi Dudy na temat wysyłania polskiego wojska na Ukrainę. Kandydat PiSu na prezydenta stał się ofiarą kłamliwej kampanii, która wypaczała jego słowa. Jednak okazuje się, że nie stracił przez to zaufania wyborców. Jednak w szeregach PiS niepokój ma budzić fakt, że Andrzej Duda przestał gonić prezydenta Komorowskiego. Fakt, że ten ostatni traci zaufanie może nie wystarczyć, by potrzebna była druga tura wyborów.

Gazeta wskazuje, że prezydentowi sprzyja brak wyrazistych kandydatów na prezydenta, a szanse na drugą turę może zwiększyć pojawienie się popularnych kandydatów.

Co ciekawe, sondaż pokazuje, że gdyby w wyborach decydować mieli jedynie mężczyźni, druga tura byłaby konieczna. Polki chętniej głosują na Komorowskiego, Polacy na Ogórek i Korwin-Mikkego. Prezydenta popiera 46 proc. mężczyzn i 62 proc. kobiet. Na Dudę stawia 29 proc. mężczyzn i 22 proc. kobiet.

wrp,Rp.pl

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...