Andrzej Duda chce dyskusji z Bronisławem Komorowskim. "Debata? Choćby jutro!"

Fot. Profil PiS na FB
Fot. Profil PiS na FB

Bronisław Komorowski być może z różnymi ludźmi się spotyka, ale z tymi, którzy przyszli w sprawie referendum dotyczącego wieku emerytalnego i przynieśli 2,5 miliona podpisów się nie spotkał

przekonywał Andrzej Duda w rozmowie z „Gazetą Polską VOD”.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości w wyborach prezydenckich wezwał Bronisława Komorowskiego do debaty. Jak mówił, jest gotowy na debatę „choćby jutro”.

Duda skrytykował też polską dyplomację za to, że dała się „wypchnąć” z negocjacji ws. Ukrainy. Zdaniem europosła PiS powinna nas obowiązywać zasada „nic o nas bez nas”, a brak miejsca przy stole dla Polski w tej sprawie jest niepokojący.

Konflikt za naszą wschodnią granicą to kwestia naszego bezpieczeństwa. Toczy się za naszą granicą, a dzisiaj w tych wąskich gremiach międzynarodowych, gdzie decyduje się istotne dla Polski sprawy, nas przy tym stoliku nie ma. Mamy bardzo negatywne doświadczenia z tym, gdy przyszłe losy Polski rozstrzygano przy stołach wielkich

— tłumaczył.

Wytknął przy tym Komorowskiemu bierność w prowadzeniu polityki. Zdaniem Dudy prezydentura powinna być bardziej aktywna.

lw, niezalezna.pl

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...