Szef SLD nie ustaje w promowaniu Magdaleny Ogórek, kandydatki sojuszu na prezydenta. Miller był gościem RMF FM.
(…) nikt nie rodzi się prezydentem, nikt się nie rodzi premierem. Pani Magdalena Ogórek jest przedstawicielką tej młodej Polski, tej europejskiej Polski. Tego pokolenia, które powinno wchodzić coraz szerzej do polskiej polityki. I SLD to umożliwia
— mówił były premier. I broni decyzji o wystawieniu w wyborach szerzej nie znanej kandydatki.
(…) w polityce trzeba podejmować decyzje, które zawierają pewien ładunek ryzyka. Ale decyzje, które coś otwierają, coś wnoszą, coś zapowiadają nowego i pani doktor Ogórek jest symbolem takich zmian. Zmian skierowanych bardziej na przyszłość, zmian jakościowych. Ma największy potencjał rozwojowy
— powiedział Miller. Szef sojuszu przyznał jednocześnie, że jego przyszłość polityczna nie będzie uzależniona od wyniku Ogórek w wyborach.
Moje ryzyko jest tutaj nie tak bardzo istotne
— mówi Leszek Miller i przytacza spotkania z ludźmi, którzy są gotowi poprzeć kandydatkę SLD.
(…) bardzo wiele osób podchodzi do mnie i mówi: panie Leszku, panie premierze, to bardzo ciekawa propozycja, na pewno będziemy głosować
— dodaje były premier. Dlaczego jednak nie zdecydował się sam kandydować?
(…) ja bym nie wyszedł poza tradycyjny elektorat lewicy, natomiast pani doktor Ogórek ma taką okazję, że nie gubiąc elektoratu lewicy, może zogniskować wokół siebie poparcie nowych wyborców, w tym również takich, którzy do tej pory nie głosowali
— deklaruje szef SLD. Miller komentował także falę odejść najbliższych współpracowników Ewy Kopacz.
Oczywiście, że jak dzieje się coś złego w rządzącej koalicji czy rządzącej partii, to opozycja nie płacze. (…) Opozycja zawsze - oprócz swojego programu, oprócz mówienia, co by się zrobiło lepiej - żywi się błędami rządzących. (…) Myślę, że rząd zaczyna wchodzić w okres wewnętrznej dezintegracji, mówiąc popularnym językiem: zaczyna się sypać
— analizował Leszek Miller.
źródło: rmf24.pl/Wuj
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/230858-leszek-miller-ja-bym-nie-wyszedl-poza-tradycyjny-elektorat-lewicy-natomiast-pani-doktor-ogorek-ma-taka-okazje
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.