Oni w ogóle nie wiedzieli, co z tym zrobić, więc postanowili z Ewy Kopacz zrobić Margaret Thatcher. Ta pewnie teraz przewraca się w grobie. To nie jest ten format

mówi Włodzimierz Czarzasty, oceniając na łamach „Super Expressu” działania premier Ewy Kopacz ws. górnictwa.

Zdaniem polityka SLD szefowa rządu zadeklarowała pewne działania, które jednak musiała zmienić pod wpływem sondaży i reakcji ludzi.

Czarzasty poszedł zresztą krok dalej:

SE: Przestraszyła się przed wyborami?

Czarzasty: Oczywiście, że tak.

To po co jej była ta awantura?

Bo głupia jest.

Ostro.

Nie, prawdziwie

— odparł.

W rozmowie pojawia się również wątek kandydatury Magdaleny Ogórek. Czarzasty, rzecz jasna, broni kandydatki swojej partii:

Jest w tym odrobinę ciepłego szaleństwa. SLD nie miał i nie ma problemów z wystawieniem kandydata na prezydenta. Jest pani Łybacka, pan Wenderlich, pani Szmajdzińska. Jest pan Olejniczak, który co prawda się nie zgodził, ale jakbyśmy nad nim popracowali, toby jednak wystartował. Zaczęliśmy jednak szukać kogoś, kto przyciągnie nie tylko nasz elektorat

— tłumaczy.

I dodaje:

Ludzie opowiadają stworzone i niestworzone historie. Postać żyje. W tym tygodniu jest na okładkach kilku tygodników. Oj, boli was, dziennikarzy, ta Ogórek. Okazuje się, że ta dziewczyna zaskoczyła także takich lisów jak pan

— przekonuje Czarzasty.

lw, „Super Express”

—————————————————————————————————-

Kup najnowszy numer tygodnika „wSieci” w wersji elektronicznej!

E - wydanie tygodnika „wSieci”- to wygodna forma czytania bez wychodzenia z domu, na monitorze własnego komputera. Dostępne są zarówno wydania aktualne jak i archiwalne.

Wejdź na: http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html i wybierz jedną z trzech wygodnych opcji zakupu.