Poważne problemy Marcinkiewicza. Syn b. premiera trafił do szpitala pod wpływem narkotyków i alkoholu

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Nad głową Kazimierza Marcinkiewicza zbierają się czarne chmury. Najpierw głośne rozstanie z Izabelą Olchowicz-Marcinkiewicz (ksywa „Isabel”), a teraz poważne problemy z 19-letnim synem, Piotrem.

Jak informuje „Super Express”, przez świętami Bożego Narodzenia chłopak trafił do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim. Syn b. premiera był pod wpływem alkoholu i amfetaminy.

Sprawą zajęła się lubuska policja (nadzór sprawował prokuratura), ale została umorzona jeszcze przed wszczęciem postępowania.

21 grudnia szpital w Gorzowie poinformował policję, że na jeden z oddziałów trafił Piotr M. Był pod wpływem alkoholu i narkotyków. Jak wykazały badania, w jego organizmie wykryto amfetaminę. Policjanci przesłuchali go jako świadka pod kątem posiadania środków odurzających. 29 grudnia sprawa została umorzona jeszcze przed wszczęciem postępowania

— potwierdza w rozmowie z „Super Expressem” wiceszef Prokuratury Rejonowej w Gorzowie Wielkopolskim Agnieszka Hornicka-Mielcarek.

Jak relacjonuje tabloid, b. premier nie chciał komentować tych informacji. Trudno się dziwić… 19-latek, który studiuje prawo na jednej z warszawskich uczelni, miał dobry kontakt z ojcem. Obu panów można było spotkać na meczach piłkarskich.

gah/Super Express

——————————————————————————————————

Super oferta dla czytelników tygodnika w Sieci! Zamów roczną prenumeratę naszego pisma a oszczędzisz nie tylko czas, ale i pieniądze! Tylko dla prenumeratorów ceny niższe niż w kiosku nawet o 47%!

Więcej informacji o warunkach prenumeraty na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych