W opolskiej Radzie Miasta uformowała się koalicja związana z radnych reprezentujących klub prezydenta miasta Arkadiusza Wiśniewskiego, Razem dla Opola oraz Prawa i Sprawiedliwości. Porozumie jest nieformalne, ale już zdążyło odsunąć od resztek władzy Platformę Obywatelską.

Koalicja komitetu Wiśniewskiego w towarzystwie PiS i RdO przegłosowała usunięcie z funkcji przewodniczącego Rady Miasta Szymona Ogłazę z PO, aby w jego miejsce powołać Marcina Ociepę z RdO.

Wydaje się, że to mało znacząca, lokalna sprawa. Nieprawda. To dowód, że prawica może razem współpracować dla dobra miasta, obywateli i Polski.

W skład komitetu Arkadiusza Wiśniewskiego wchodzą radni reprezentujący Solidarną Polskę. Samego prezydenta miasta w czasie kampanii wyborczej wsparł poseł SP Patryk Jaki. Razem dla Opola to ekipa, której liderzy stanowią trzon Polski Razem w woj. opolskim. Marcin Ociepa – nowy przewodniczący Rady Miasta jest liderem PR w regionie.

Wiceprezydentem Opola został Janusz Kowalski – członek komitetu programowego PiS, członek zespołu doradców śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, oraz współautor najlepszej biografii o prezydencie. To dzięki jego regionalnym staraniom udało się połączyć wszystkie prawicowe klubu w jedną całość, co zaowocowało pierwszą taką formalną współpracą prawicy w Polsce.

Ktoś powie, że prawica – w tym PiS – nie posiada wartościowych ludzi, którzy potrafią rządzić Polską. Bzdura. Posiada całą szeroką kadrę osób wykształconych, doświadczonych i budujących swoją wiedzę i umiejętności każdego dnia. Problem w tym, że ci politycy i działacze zbyt rzadko dostają od lokalnym liderów szansę na wejście do Sejmu.

W Opolu rządzi prawica, która myśli o gospodarce, finansach, problemach społecznych, chce dbać o kulturę, a jednocześnie nie pozwoli, aby wartości najważniejsze dla niej były przez tę kulturę niszczone lub obrażane. Cała Polska może brać z niej przykład. Jest z czego, bo tak współpracującej zjednoczonej prawicy potrzebuje nasz kraj.