Krajowa Rada Sądownictwa odniosła się do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego dotyczącej nacisków na sędziów, jakie miały być wywierane ws. wyborów samorządowych.
Słowa prezesa PiS padły podczas Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów, jaki odbył się 13 grudnia br. w Warszawie.
Fałszerstwem jest sytuacja, w której władza, gdy okazuje się, że wybory kończą się katastrofą, że ich wynik jest w gruncie rzeczy nieznany, natychmiast rozpoczyna kampanię ukrywania tego faktu, wpływa na sądy, można powiedzieć, wręcz terroryzuje sądy i to z udziałem prezydenta RP i z udziałem prezesów sądów, tych najważniejszych w Polsce, i wreszcie rozpoczyna kampanię medialną przeciwko tym wszystkim, którzy mówią, że doszło do fałszerstwa
— powiedział wówczas Kaczyński.
W ten sposób lider opozycji odniósł się do oświadczenia opublikowanego przez I prezesa SN prof. Małgorzatę Gersdorf, prezesa Trybunały Konstytucyjnego prof. Andrzeja Rzeplińskiego i prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego prof. Romana Hausera. Sędziowie nie pozostali tych słów bez echa.
Jest to bezprzykładny w Europie atak polityka pretendującego do sprawowania władzy wykonawczej w Polsce, na władzę sądowniczą. Jest to pełen pogardy atak wymierzony w każdego z tysięcy sędziów wszystkich sądów w Polsce
— mogliśmy przeczytać w ich oświadczeniu.
Teraz w obronę swoich kolegów po fachu wzięła Krajowa Rada Sądownictwa.
Sprzeciw budzą wypowiedzi podważające zaufanie do sędziów, którzy w orzekaniu są i muszą być niezawiśli, bezstronni i apolityczni. W demokratycznym państwie prawnym wszystkie sprawy są rozstrzygane przez sądy na podstawie prawa i niezależnie od presji opinii publicznej, sugestii środowisk politycznych czy organów sądowych. Protesty wyborcze rozpatrywane są na podstawie konkretnego materiału dowodowego i, w przypadkach uzasadnionych, sądy uwzględniają złożone protesty
— czytamy w komunikacie KRS.
Zasady niezależności sądów i niezawisłości sędziowskiej są podstawą ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, a zatem sugestie o naciskach wywieranych na sędziów przez Prezesów najwyższych instancji sądowych stanowią podważenie fundamentów demokracji. Sądy nie mogą być elementem gry politycznej
— podkreśla Krajowa Rada Sadownictwa.
Czyżby dla KRS największym problemem były dobitne słowa Jarosława Kaczyńskiego, a nie totalny paraliż instytucji państwowych w czasie wspomnianych wyborów samorządowych?
gah/telewizjarepublika.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/227646-krs-krytykuje-slowa-kaczynskiego-o-naciskach-prezydenta-na-sedziow-stanowia-podwazenie-fundamentow-demokracji
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.