Nie tylko Leszek Miller ma na lewicy poważne wątpliwości, co do uczciwości przebiegu wyborów samorządowych. Podobną opinię wyraża Józef Oleksy.
Jeśli chodzi o Polskie Stronnictwo Ludowe, to nad jego wynikiem odbyły się chyba jakieś czary. Nie do wiary, że ludowcy zanotowali taki skok poparcia
— podkreśla były premier w wywiadzie dla „Super Expressu”.
Odnośnie drugiej tury wyborów, Oleksy za ewenement uznaje zwycięstwo Roberta Biedronia, zadeklarowanego geja, w wyborach na prezydenta Słupska.
Biedroń umiejętnie się porusza. Nie robi sensacji. Nie eksploatuje tematu osobistego. Wygrał dlatego, że ma cechy ujmujące
— ocenia Oleksy.
W tym kontekście przytacza szokujący epizod sprzed lat, kiedy Biedroń, wraz z innym aktywistą gejowskim, Szymonem Niemcem, uczestniczyli w prowadzonych w Sejmie pracach nad legalizacją tzw. związków partnerskich.
Forsowali przepisy, na które nawet Sojusz Lewicy Demokratycznej nie był gotów. Kiedyś na prezydium agresywny był Niemiec. Mówił, że ich oszukujemy. Że jako lewica zwracamy się do nich tylko wtedy, kiedy są wybory. „My też chcemy miłości. My też chcemy mieć dzieci” - powiedział. Na co ja odrzekłem: „Hola, hola! Jeśli chodzi o dzieci, to rzecz jest bardziej kontrowersyjna”
— opowiada Oleksy.
Ale homopropaganda zrobiła swoje, bo dziś Oleksy, jak sam mówi, zaczyna się „łamać” w sprzeciwie wobec adopcji dzieci przez pary homoseksualne.
W międzyczasie poznałem bowiem wielu gejów, którzy byli lepszymi rodzicami dla dzieci niż moi przyjaciele hetero. To łamie mój pogląd
— ogłasza.
Oleksy nie wyklucza, że Biedroń mógłby w przyszłości zostać liderem lewicy. Ocenia również szanse Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich.
Duda robi dobre wrażenie. Także na mnie
— stwierdza.
Wedle Oleksego, kandydat PiS ma szansę powalczyć z Komorowskim, ale w tym starciu nie wygra.
Komorowski przyjął umiejętną metodę, trochę Kwaśniewskiego, trochę Tuska, i nie będzie Dudzie łatwo
— przewiduje.
Zdaniem Oleksego, prezydentura Komorowskiego to „aksamit reżyserowany”.
Ludzie to akceptują. Musiałby popełnić jakieś błędy. Zrazić do siebie ludzi. Nie sądzę jednak, żeby miało się tak stać
— ocenia.
Odnosi się również do stanu swojego zdrowia.
Jest już stabilizacja. Przeszedłem długą kurację i dobrze poszło. Mam jeszcze kłopot z kręgosłupem. Sporo w tym zainteresowaniu moim zdrowiem było czczej ciekawości, ale dla tych wszystkich przyjaźni, które się objawiły w czasie mojej choroby - powiem przewrotnie - „warto było zachorować”
— mówi Oleksy.
JKUB/”SE”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/224515-oleksy-o-swoim-zdrowiu-i-cudach-nad-urna-nad-wynikiem-psl-odbyly-sie-chyba-jakies-czary
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.