Państwowa Komisja Wyborcza ostatecznie zakończyła pracę. Podsumowała wyniki wyborów, przeprosiła za zamieszanie i .. podała się do dymisji.
Po podaniu oficjalnych wyników sędziowie złożyli oficjalne rezygnacje. W tej sytuacji jedynym urzędującym członkiem PKW zostaje Wiesław Kozielewicz, który został powołany w miejsce sędziego, który ukończył 70 lat.
Kiedy wakaty w komisji zostaną zapełnione – na razie nie wiadomo.
Podsumowując wybory samorządowe Stefan Jaworski powiedział:
W toku tego procesu ujawniła się niesprawność systemu informatycznego , która opóźniła podanie wyników wyborów. Ujawniły się usterki na poszczególnych etapach pracy komisji, które rzuciły cień na sprawność systemu wyborczego i PKW.
Równocześnie jednak zastrzegł:
PKW zapewnia, że ujawniona niesprawność nie wpłynęła na rzetelność przeprowadzonych czynności wyborczych i respektowanie gwarancji określonych w Kodeksie wyborczym
Jaworski mówił też, że „zmasowana krytyka” która spadła na głowy członków komisji – jest niesprawiedliwa.
Przykro nam z powodu zaistniałej sytuacji. Mimo wszystko, w naszej ocenie, nie zasłużyliśmy na tak zmasowaną krytykę, krytykę, która godziła w fundamenty polskiego systemu demokratycznego i polskiego systemu wyborczego, cieszącego się dużym autorytetem w świecie, systemu wyjątkowego, bo zorganizowanego ze znacznym udziałem sędziów
— zaznaczył szef PKW.
Ze zdumieniem przyjmujemy zwłaszcza krytykę ze strony parlamentarzystów, którzy tworzyli lub współtworzyli kodeks wyborczy.
—powiedział ustępujący szef PKW.
Z kolei sędzia Kozielewicz przypomniał, że PKW jako najwyższy organ powołany do organizowania wyborów została powołana przez parlament i od 1991 roku przeprowadziła 20 głosowań. Jak zauważył – ten model może zostać zmieniony.
Nigdy dotąd w Polsce nie podnoszono zarzutów rzetelności wyborów. Można przejść na model niemiecki czy duński . To decyzja polityków
— stwierdził. I dodał:
Z rozmów z sędziami zrozumiałem, że sędziowie nie będą płakać , jeśli zostaną usunięci z procesu wyborczego
— zadeklarował nieoczekiwanie. Jak zaznaczył PKW wskutek dymisji jej członków może mieć kłopot ze zorganizowaniem kolejnych wyborów. Nie ma bowiem żadnego terminu uzupełnienia składu. Tymczasem już w styczniu powinny zostać przeprowadzone na śląsku wybory uzupełniające do Senatu po odejściu do Brukseli Elżbiety Bieńkowskiej.W lutym zaś rusza kalendarz wyborczy przed wyborami prezydenckimi.
Na pytanie, czy istnieje niebezpieczeństwo niedotrzymania tych terminów Kozielewicz odparł krótko
Oczywiście, że istnieje
Zaraz po konferencji wszyscy sędziowie wchodzący w skald PKW ( z wyjątkiem nowo powołanego Wiesława Kozielewicza)- mieli podpisać swoje rezygnacje. Wchodzi w życie też złożona na ręce prezydenta Komorowskiego dymisja Stefana Jaworskiego.
Z informacji PAP wynika, że żaden z prezesów nie przedstawił jeszcze swoich kandydatur na nowych członków komisji.
ansa
——————————————————————————————————-
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/224275-koniec-ery-lesnych-dziadkow-pkw-dziwi-sie-przeprasza-i-w-koncu-odchodzi-kto-przeprowadzi-kolejne-wybory
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.