Potrzeba nam dziś zawiązania konfederacji, zaprzysiężenia jej członków i uchwalenia programu odbudowy Ojczyzny. To najbardziej palące zadanie, jakie stoi przed wolnymi Polakami

— pisze Witold Gadowski w swoim felietonie na portalu Stefczyk.info.

Musimy przestać oglądać się na zdegenerowany świat „polskiej polityki”, przestać mieć złudzenia, że w ramach obecnego systemu, zdołamy wywalczyć dla siebie jakiś obszar Polskości. To się nie powiedzie. Zdrajcy, kolaboranci i obcy mają w rękach wszelkie narzędzia, mają też poparcie obcych mocarstw, które zainteresowane są jedynie tym, aby na obszarze Polski panował względny spokój

— dodaje i przestrzega:

Nikt nie wstawi się za Polską, jeśli nie uczynią tego sami Polacy. Konfederacja Narodu musi stać się dynamiczną elitą Polskości i pchnąć nasz żywioł do działania, wyrwać go z wygodnego dla zdrajców marazmu. Ich nie jest jeszcze tak wielu. Rządzą często dzięki wirtualnemu sterroryzowaniu naszej świadomości przez media. Konfederacja musi nas poderwać do rozumnego działania, a jeśli na końcu tej drogi ma być Wielki Zajazd na Warszawę, to przecież się nie cofniemy. Wierzcie mi – nadeszła pora aby wstać z foteli i ruszyć na spotkania z innymi Polakami. Polska jest w opresji, ale my żyjemy!

Cały felieton na portalu Stefczyk.info.

mall