MON wyciąga rękę na zgodę do szczecińskiej Gwardii Narodowej

Fot. YouTube/zdjęcie ilustracyjne
Fot. YouTube/zdjęcie ilustracyjne

MON chce rozmawiać o formie współpracy z organizacjami proobronnymi. Takie spotkanie może się odbyć w Szczecinie - zaproponował w Radiu Szczecin generał Bogusław Pacek, doradca Ministra Obrony Narodowej.

To odpowiedź na zarzuty szczecińskiej Gwardii Narodowej, która oskarżyła rząd o kradzież nazwy dla tworzonej przez resort obrony formacji.

Czytaj więcej: MON ukradło nazwę szczecińskiej Gwardii Narodowej? Jest oskarżenie o plagiat

Założyciele organizacji poczuli się również zaniepokojeni słowami szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego generała Stanisława Kozieja, który stwierdził, że tego typu organizacje nie powinny działać samodzielnie i stanowić osobnych oddziałów. Szczecińscy gwardziści odebrali to jako próbę zmarginalizowania ich działalności.

Gen. Pacek zapewnia jednak, że resort jest otwarty na dyskusję dotyczącą kształtu formacji.

Zaproście nas. Przyjedziemy do Szczecina i będziemy rozmawiali. Wszystko wam wytłumaczymy

— obiecał doradca szefa MON.

Pomysł spodobał się ekspertowi do spraw obronności z Uniwersytetu Szczecińskiego Mariuszowi Sikorze.

Spotkajmy się na uczelni i uczelnia zorganizuje to

— zapowiada Sikora.

Rozmowy są potrzebne, bo mogą wyznaczyć kierunek działań dla innych grup podobnych Gwardii. Wiem, że byliśmy inspiracją dla wielu oddolnych grup

— opowiada Bartłomiej Ilcewicz, jeden z jej założycieli.

Gwardia Szczecińska powstała we wrześniu tego roku i nie jest jeszcze zarejestrowana. Organizuje szkolenia z zakresu pierwszej pomocy i strzelania.

bzm/radioszczecin.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych