Sukcesem osobistym Donalda Tuska nazywa jego wybór na szefa Rady Europy prof. Leszek Balcerowicz w rozmowie z RMF FM. Ekonomista nie ma natomiast pewności, co ten wybór może oznaczać dla Polski.
Ja zadaję sobie pytanie, ilu urzędujących premierów w Europie zdecydowałoby się zrezygnować z funkcji i zaakceptować tę funkcję, no i myślę, że premier Holandii pewnie by się nie zdecydował. Nie mówię już o kanclerz Merkel. Chodzi o perspektywę. Natomiast myślę, że Donald Tusk może odegrać ważną rolę - bo myślę, że jego zdolności osobowościowe się do tego nadają - jeżeli np. uda mu się przyczynić do tego, że Wielka Brytania nie odejdzie z Unii Europejskiej
— mówi Balcerowicz, który przyznaje, że Tusk, którego zna od lat rozczarował go.
(…) Spodziewałem się, że to będzie dalekosiężne, że będzie wskazywanie na to, co w Polsce trzeba zrobić, a w Polsce np. trzeba przeciwstawić się wielkiemu niebezpieczeństwu trwałego spowolnienia naszego wzrostu gospodarczego, od czego m.in. zależy obronność. Ale chcę od razu powiedzieć, że niestety żaden z obecnych polskich polityków nie pokazuje Polakom perspektywy
— mówi ekonomista.
Balcerowicz jest rozczarowany Tuskiem, ale także całą jego formacją polityczną. Głównie ze względu na aferę taśmową, która wydaje się być zamieciona pod dywan.
(…) generalnie chodzi o to, że jeżeli takie afery będą uważane za normalność, to standardy życia publicznego w Polsce będą się zbliżać do bruku. Więc trzeba rozliczać z tego i to musi rozliczać społeczeństwo, odpowiednia jego część, żeby standardy życia publicznego się podwyższały
— mówi prof. Balcerowicz i kategorycznie dodaje, że Marek Belka powinien odejść z fotela prezesa NBP.
Tak twierdziłem i tak uważam, że tak lepiej byłoby dla niego i lepiej dla Narodowego Banku Polskiego. (…) Nawet nie chodzi o sprawy osobiste. Chodzi o to, że jeśli następuje coś rażącego i nie jest to w żaden sposób rozliczane, staje się złą normalnością. Jeśli staje się coś rażącego i jest rozliczane, a najlepiej w postaci rezygnacji danej osoby - jak się to dzieje na Zachodzie - to standardy się podwyższają
— mówi Balcerowicz rozczarowany także ostatnimi podwyżkami ulg na dzieci i z podwyżkami emerytur, które są według ekonomisty niezrozumiałe, tak jak argumentacja premiera.
No miejscami mnie rozbawiła: jak usłyszałem z ust premiera, że mamy nadwyżkę. A skąd się wzięła, jak mamy deficyt…. (…) No stać nas było na zabranie miliardów miliardów oszczędności emerytalnych… I jeżeli na to było nas stać kosztem lepszej przyszłości to teraz na krótką metę stać, żeby rozdawać pieniądze. Ale czy to jest dobre rządzenie?
— pyta ekonomista.
źródło: rmf24.pl/Wuj
——————————————————————————————
Aleksander Majewski w rozmowach z najlepszymi polskimi dziennikarzami śledczymi - Sumlińskim, Gadowskim, Miterem, Pyzą i Zielke - odkrywa tajemnice polskiego świata przestępczości zorganizowanej, afer na styku polityki i korupcji.
„Afery III RP” - książka dostępna w naszym internetowym sklepie wSklepiku.pl.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/212767-prof-balcerowicz-o-niewyjasnieniu-afery-tasmowej-standardy-zycia-publicznego-w-polsce-beda-sie-zblizac-do-bruku
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.