Grzegorz Bierecki: za publiczny grosz kupujmy u swoich!

Senat nie przyjął poprawek do ustawy o zamówieniach publicznych zaproponowanych przez senatorów Grzegorza Biereckiego, Wojciecha Skurkiewicza i Stanisława Karczewskiego. Parlamentarzyści PiS chcieli wprowadzić rozwiązanie, które ułatwiłoby wybieranie podczas zamówień publicznych polskich producentów i dostawców.

Zgodnie z intencją senatorów poprawki do ustawy miały umożliwić premierowi podejmowanie decyzji w sprawie strategicznych celów zakupów, definiując ważne dla Polski obszary i surowce. Zdaniem senatora Biereckiego państwo powinno prowadzić aktywną politykę gospodarczą, ponieważ gospodarka jest narzędziem politycznym, służy do uprawiania polityki.

Są przykłady państw, które tak robią. Najbardziej zaawansowanym, jeśli chodzi o politykę definiowania strategicznych celów gospodarczych krajem są Stany Zjednoczone. Oczywiście cały czas mówimy o definiowaniu zamówień publicznych w odniesieniu do środków budżetowych, poprawka dotyczy dysponowania środkami budżetowymi, nie środkami prywatnych przedsiębiorców. Kiedy mówimy o wydawaniu pieniędzy z naszych podatków, to te pieniądze powinny być wydawane na zakupy u polskich przedsiębiorców i na zakupy polskich produktów. W Stanach Zjednoczonych od zawsze pieniądze amerykańskiego podatnika muszą być wydawane na amerykańskie produkty i usługi amerykańskich firm

— mówi senator Grzegorz Bierecki.

Tymczasem u nas jest dzisiaj tak, że np. polskie szpitale, szkoły, czy inne instytucje finansowane z publicznej kasy kupują węgiel z Rosji. Powód jest prosty – jest on tańszy od krajowego.

Warto jednak uświadomić sobie, że kupując rosyjski węgiel, przyczyniamy się do kłopotów polskich przedsiębiorców i stwarzamy problemy w naszej branży górniczej

—przekonuje senator Bierecki.

Senatorowie PiS nie chcieli tworzyć stałego katalogu dóbr, usług czy producentów, którzy mogliby korzystać z tego typu regulacji.

To musi być pozostawione w gestii prezesa rady ministrów, który odpowiada przecież za bieżącą politykę. Jakie usługi i jakie zasoby w danym momencie mają znaczenie strategiczne dla państwa premier jest w stanie ocenić. No więc niech korzysta z tej kompetencji dla dobra polskich przedsiębiorców i pamięta, że kapitał ma narodowość

— puentuje Grzegorz Bierecki.

ac

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych