Mimo rekonwalescencji po operacji barku, Donald Tusk nie zrobił sobie przerwy w rządzeniu. Z ręką na temblaku sprawuje władzę ze swej warszawskiej rezydencji.
Kancelaria Premiera, na czas rekonwalescencji szefa rządu, przeniosła się do jego willi i tam teraz Donald Tusk przyjmuje swoich współpracowników. No, ale cóż ma zrobić, skoro wyznaczony na jego zastępcę Janusz Piechociński wyjechał sobie na urlop
— donosi „Fakt”.
Jak podaje gazeta, Tusk codziennie odwiedza szpital, gdzie przechodzi rehabilitację. Zabiegi ma rano, a od popołudnia rządzi ze swej rezydencji przy ul. Parkowej.
Konferował z szefem swej kancelarii Jackiem Cichockim, a następnie szefem rady gospodarczej Janem Krzysztofem Bieleckim. Potem długo debatował z marszałek Sejmu Ewą Kopacz . A późnym wieczorem naradzał się z ministrem spraw wewnętrznych Bartłomiejem Sienkiewiczem. Polityczny maraton premiera skończył się dopiero przed godz. 23
— opisuje „Fakt”.
Ministrowie ściągają na salony do Tuska samochodami, a doradca Jan Krzysztof Bielecki na motocyklu. Brakuje tylko karet.
JUB/”Fakt”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/207644-tusk-przyjmuje-w-rezydencji-mimo-kontuzji-barku-nie-wypuszcza-wladzy-z-rak
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.