Gadowski idzie na wojnę z prezydentem. „Dla mnie Majchrowski jest podejrzany. Marnuje ogromne środki publiczne”

Fot. wSieci.pl
Fot. wSieci.pl

Lada chwila w Krakowie może być gorąco. Znany dziennikarz śledczy, publicysta „wSieci” rzucił rękawicę Jackowi Majchrowskiemu. Witold Gadowski złożył w prokuraturze wniosek o ściganie prezydenta miasta.

Dlaczego? Dziennikarz w rozmowie z portalem Stefczyk.info wyjaśnia, że chodzi o skandal związany z przygotowaniami do Igrzysk Olimpijskich.

Majchrowski marnuje ogromne środki publiczne w sposób nieodpowiedzialny

— mówi dziennikarz.

Dodaje, że w ramach przygotowań zmarnowano ogromne sumy.

12,5 miliona złotych zostało zmarnowanych. Nieoficjalnie mówi się nawet o 20 milionach. Do tego jednak trzeba doliczyć kolejne pieniądze. Na przykład kary umowne, koszty, związane z rozwiązywaniem umów, a także np. pieniądze z dotacji resortu sportu, które trzeba będzie zwrócić. Mowa o dodatkowych sześciu milionach złotych. To jest więc dopiero początek wielkiej afery, która czeka nas przed wyborami w Krakowie

— tłumaczy Gadowski.

I przyznaje:

Dla mnie Majchrowski jest podejrzany. Jeśli prokuratura rozpocznie śledztwo, to ono będzie przeciwko prezydentowi miasta, a nie „w sprawie”. Tu chodzi o przestępstwa związane z brakiem nadzoru urzędniczego, niewłaściwym wykonywaniem obowiązków, a także marnotrawieniem pieniędzy publicznych sumami znacznej wartości.

Cała rozmowy i ciekawe szczegóły dotyczące władz Krakowa na Stefczyk.info

KL

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych