Korwin-Mikke chwali Sikorskiego: "Znam jego wypowiedzi z rozmów prywatnych. To są wypowiedzi bardzo rozsądne"

fot. tvp.info
fot. tvp.info

Jeśli ci panowie chodzili cały czas do jednej restauracji, to świadczy to o braku instynktu samozachowawczego

— tak skomentował aferę podsłuchową w programie „Dziś wieczorem” Janusz Korwin-Mikke.

Nie jest dobrze dać się złapać z opuszczonymi spodniami

— powiedział odnosząc się do podsłuchiwania ministrów.

Nie miejscu Donalda Tuska, kazałbym się podąć do dymisji Jego Ekscelencji panu Sikorskiemu i Jego Ekscelencji panu Sienkiewiczowi, a jak nie, to bym ich zdymisjonował. I to nie dlatego, że to są źli ministrowie

— mówił Korwin-Mikke na antenie TVP Info.

Nie wiem jakim ministrem jest pan Sienkiewicz, wiem jakim jest Sikorski. Ja znam jego wypowiedzi nie tylko z tych posłuchów, ale też z rozmów prywatnych i z WikiLeaks. I są to wypowiedzi bardzo rozsądne

— zauważył w programie „Dziś wieczorem”.

Według Janusza Korwin-Mikkego, to co się mówi publicznie to rytuał.

Każdy wie, że mężczyzna coś tam robi np. z kobietami tylko nie jest dobrze dać się złapać z opuszczonymi spodniami.

— mówił Korwin, precyzując, że szef MSZ właśnie dał się tak złapać. Lider Nowej Prawicy odniósł się też do konstruktywnego wotum nieufności zaproponowanego przez PiS:

Nie rozumiem, kto przy zdrowych zmysłach może forsować kandydaturę Glińskiego na premiera

— mówił Janusz Korwin-Mikke.

Czy Jarosław Kaczyński nie jest przy zdrowych zmysłach?

— zapytała prowadząca.

Coś mu chyba odbiło. Ten człowiek miał zawsze znakomity zmysł taktyczny. Ja się nie godziłem z jego ogólną strategią polityczną, ale zmysł taktyczny był znakomity, ale teraz go zawodzi

— dodał.

Zdaniem lidera Kongresu Nowej Prawicy, kandydatura Glińskiego popularności prezesowi PiS nie przynosi.

Nie rozumiem Kaczyńskiego. Nieustanne forowanie prof. Glińskiego budzi najgorsze skojarzenia. (…) Dom wariatów

— odparł Mikke.

Żadnej koalicji nie wykluczamy. Dla dobra Polski mogę zawrzeć koalicję nawet z kanibalami. Polityk się na nic nie obraża i działa tak, jak można najlepiej

— mówił Janusz Korwin-Mikke.

Chociaż trudno sobie wyobrazić koalicję z SLD, PSL czy Platformą Obywatelską

— roześmiał się lider KNP.

Wszystkie partie uważamy za gangi złodziejskie. Chce powiedzieć jasno: dla nas rząd, który odbiera pieniądze Pani, aby dać mnie jest bandytą

— mówił Mikke.

tvp.info

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...