W tej aferze chodzi o coś, czego opinia publiczna jeszcze nie zna. Jest jakieś drugie dno. Najprawdopodobniej chodzi o taśmy, które są jakimś narzędziem szantażu w stosunku do kogoś
— mówił w „Sygnałach Dnia” Michał Karnowski o aferze podsłuchowej.
Jakaś duża gra się toczy w tle, być może faktycznie z udziałem jakichś obcych służb wywiadowczych. Tak wychodzi z naszych dziennikarskich analiz
— stwierdził publicysta „wSieci” na antenie radiowej Jedynki.
Michał Karnowski analizował także głosowanie nad wotum zaufania dla rządu i postępowanie opozycji. Publicysta zauważył, że mimo, że sukces opozycji nie jest widoczny, to jednak PiS nie poległ.
Zawsze premier – zwłaszcza taki, który wygrał wybory dość przekonująco i ma stabilnego koalicjanta, jest w stanie tego typu ruch wykonać. Też nie jest tak, że nic nie pękło – poseł Smirnow jednak odszedł, miał dość. Nie uważam, żeby opozycja jakoś tu poległa. Cóż właściwie ta opozycja ma zrobić? To jest takie oczekiwanie: opozycjo obal ten rząd! Co ma zrobić? Zamach stanu? Siedzieć na mównicy? Wiadomo, że większość rządowa może, jeżeli jest skonsolidowana – zwłaszcza trochę strachem – ten rząd w dowolniej chwili obronić. (…) Politycznie Prawo i Sprawiedliwość tu zyskało. Wizja PiS-u, że są spiski, że politycy Platformy postępują cynicznie, że „mają gdzieś” po ile będzie benzyna po wyborach. (…)
Jak zauważył publicysta, ujawnienie taśm może zmienić też oblicze rządzenia przez Platformę. Nagrania mogą być przecież wykorzystywane do szantażowania ośrodków władzy.
Ktoś ma taśmy, tego może być kilkaset godzin i kilkadziesiąt osób, które mogą być w dowolnych momentach używane przeciwko różnym ośrodkom państwowym, biznesowym itd.
Dziennikarz „wSieci” przypomniał także losy Leszka Millera, który po aferze Rywina także uzyskał wotum zaufania od parlamentu, a potem jeszcze przez rok był premierem.
Leszek Miller po Aferze Rywina też wystąpił po wotum zaufania. Pamiętam wtedy okładkę „Polityki”, taką trochę triumfalną: Reaktywacja, nawiązująca trochę do Matrixa. Też się wydawało, że to jest reaktywacja. Na Węgrzech, gdzie wyszły taśmy kompromitujące premiera Gyurcsany’ego – on jeszcze rządził ponad dwa lata po tych taśmach. Pewne procesy polityczne trwają. Takie przekonanie, że wczoraj taśmy, dziś rząd upada jest dość naiwne. Tego się już nie da zatrzymać
— przekonywał.
Czy doczekamy się takiej okładki z Donaldem Tuskiem?
mc,polskieradio.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/202611-wotum-zaufania-konczy-afere-michal-karnowski-po-aferze-rywina-tez-mielismy-triumf-millera-wydawalo-sie-ze-jest-reaktywacja
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.