Kto, do cholery, pilnuje naszego bezpieczeństwa...? Gdy minister spraw wewnętrznych zajmuje się już tylko własna sprawą?

fot. PAP/Paweł Supernak
fot. PAP/Paweł Supernak

Kto, do cholery, pilnuje naszego bezpieczeństwa?

…gdy minister spraw wewnętrznych zajmuje się już tylko własna sprawą?

Dowcip żydowski, niemal tak stary jak Testament

Umiera kupiec… rodzina przy łożu śmierci. Kupiec gasnącym głosem pyta – Ryfko, moja żono, jesteś przy mnie? - Jestem – odpowiada żona. - Icek, synu, jesteś przy mnie? Jestem – odpowiada syn. - Salcie, córko, jesteś przy mnie? Jestem tate, odpowiada córka.

  • To kto do cholery pilnuje sklepu? - denerwuje się umierający kupiec…

Minister Sienkiewicz ma do wykonania ostatnią misję. Ma się zajmować już tylko i wyłącznie złapaniem delikwentów, którzy go podsłuchiwali.

Minister spraw wewnętrznych, zwierzchnik policji i wszystkich służb bezpieczeństwa, zajmuje się już tylko własną sprawą.

To kto, do cholery, pilnuje naszego bezpieczeństwa, 38 milionów Polaków?

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych