Ja Pragę kocham, nie chcę, żeby ktoś szybko przelatywał przez Pragę i się na niej nie zatrzymywał

— w tak kuriozalny sposób Hanna Gronkiewicz-Waltz uzasadniała dlaczego to dobrze, że nie powstała śródmiejska obwodnica Pragi.

Na reakcję rozbawionych radnych odparła:

To piękny, niezniszczony wojną kawałek Warszawy. Chcę, żeby ludzie ją oglądali, żeby zatrzymywali się w muzeum Pragi… Nie rozumiem wesołości!

— zirytowała się pani prezydent.

Portal gazeta.pl pisze również o bardziej merytorycznych argumentach wiceprzewodniczącej Platformy Obywatelskiej. Gronkiewicz-Waltz mówiła o koniecznych cięciach w budżecie.

Przyrzekła też, że do 2022 r. powstanie odcinek obwodnicy od ronda Wiatraczna do Radzymińskiej. Miasto przeznaczy na to prawie miliard złotych.

lw, gazeta.pl