Kto sprokurował aferę taśmową i dlaczego akurat teraz? „Toczy się walka o polską chemię. Rosjanie chcą to przejąć”

fot. premier.gov.pl
fot. premier.gov.pl

Tusk myśli, kombinuje, opiera swoje strategie na Bartłomieju Sienkiewiczu i jego obietnicach podporządkowania służb specjalnych, co jak wiadomo, w polskich wyborach ma nieomal decydujące znaczenie. No to my pokażemy mu, że jego „as kier” zostanie artystycznie strzelony w pysk

— Witold Gadowski analizuje okoliczności afery taśmowej.

Dziennikarz śledczy stawia pytanie kto sprokurował aferę i dlaczego akurat teraz.

Sądzę, że ten sprawił, kto ma z tego korzyść. Toczy się walka  o polską chemię. Nie udało się z grupą PCC, związaną z Waldemarem P, no to do dzieła zabrali się panowie Kantor i Rybowlew (jeden niemal oficjalnie, drugi po cichu) – rosyjscy potentaci w dziedzinie chemii i nawozów sztucznych

— zauważa  na portalu Stefczyk.info.

Publicysta zwraca uwagę, że polskie zakłady były dotąd traktowane jako wewnętrzna nieomal sprawa Niemiec.

A tu masz, taka niespodzianka. Rosjanie chcą to przejąć. Dopóki Donald Tusk sprawował rządy w Warszawie Niemcy mogli być pewni swej przewagi, ale Tusk, jak to Tusk, chwiejny jest i do władzy (nominalnej) mocno przywiązany. Walniemy go więc aferką, tuż przed wakacjami, aby był jeszcze czas na podanie politycznego „serum”, gdy zmądrzeje

— pisze Gadowski.

I dodaje:

Nie słuchajcie generała Dukaczewskiego, który fanzoli wam o podsłuchach w solniczkach.

Cały tekst Gadowskiego na Stefczyk.info: S.O.W.A., Sowa i Sowa

JKUB/Stefczyk.info

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych