Tusk przed Belką, Sienkiewiczem i Nowakiem – oto „ranking” polityków najbardziej skompromitowanych aferą taśmową.

Zestawienie powstało na podstawie badania agencji Homo Homini, przeprowadzonego na zlecenie „Super Expressu”.

Na pytanie „kogo najbardziej kompromituje afera taśmowa” 27 proc. respondentów odpowiedziało: Donalda Tuska!

Co ciekawe, wedle polityków PO, winę za obnażającą premiera ocenę społeczną ponosi… PiS.

Winna jest też wieloletnia kampania PiS. Kiedy dzieje się coś złego w kraju, to oni za każdym razem łączą to zło z Tuskiem. No i mamy tego efekt

— stwierdza w „SE” Paweł Zalewski, b. europoseł Platformy, a niegdyś poseł PiS.

Na drugim miejscu w rankingu kompromitacji, z wynikiem 12,6 proc, uplasował się Marek Belka, a na kolejnych pozycjach -Bartłomiej Sienkiewicz (11,2 proc.), Sławomir Nowak (5,7 proc.) i rząd jako całość (3,6 proc.).

Homo Homini pytało też ankietowanych kto może stać za podsłuchami.

16,9 proc. z nich odpowiedziało, że nielegalne nagrania rozmów m.in. ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza  i prezesa NBP Marka Belki to robota polityków Platformy Obywatelskiej, którzy są wrogami Donalda Tuska

— informuje „SE”.

Wewnętrzna niespójność, która od pewnego czasu rysuje się w PO, nie jest dla nikogo tajemnicą. Mamy schetynowców, spółdzielnię Grabarczyka. Te podziały są widoczne i nie jest dla nikogo tajemnicą, że premier Donald Tusk ma w partii wrogów

— komentuje politolog dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz.

15,1 proc. badanych uważa, że za nagraniami stoi PiS, 10,1 proc. – wskazuje na „osobę prywatną działającą dla pieniędzy”, 8,8 proc. – na oficerów polskich służb, a 4,2 proc. – na zagraniczny wywiad, np. rosyjski.

JKUB/”SE