Rewiński: „Jest nas 1 milion” -- głosiły plakaty z kowbojem. Ten milion został zrobiony w d...ę przez paru cwaniaków

Fot. Przemek Stoppa/wSieci
Fot. Przemek Stoppa/wSieci

Janusz Rewiński w rozmowie z portalem Stefczyk.info komentuje ujawnione taśmy, które kompromitują rządzących.

Na tym polega kołowrót historii, że chłopcy, których „Solidarność” wyniosła na barkach do władzy, zrobili w bambuko cały związek i wszystkich ludzi w Polsce. „Jest nas 1 milion” — głosiły plakaty z kowbojem. I ten milion został zrobiony w d…ę przez paru cwaniaków, „bandę czworga” — Lewandowski, Tusk, Merkel i Bielecki. Tych „bandę czterech” z Panią Kopacz na czele należy „zakopać”. I będzie święty spokój

— mówi Rewiński.

Dodaje:

Jak minister Belka jest po stronie Sienkiewicza, będzie „ogniem i mieczem”. I „potop”. W jednym. Bardzo mnie to wszystko śmieszy, bo to zabawa nie z tej ziemi. Nie z tej ziemi…

Tłumaczy jednak, że tego typu afery mogą niewiele dać, jeśli nie dojdzie do zmian w… ordynacji wyborczej.

Czekam na to, aż ktoś wpadnie na pomysł i zmieni komisję wyborczą, serwery. To wszystko marnie wygląda. Gdy dużo jest głosów nieważnych, dużo można szachrować. I nikt nie wpada na pomysł, żeby wybory były uczciwe. Ordynacja wyborcza musi być szczelna. Dopóki do tego nie dojdzie, to będziemy mieli zabawę w państwo. Bo co z tego, że będzie się mełło tych afer tyle, skoro gdy przyjdą wybory, władza będzie mogła oszukać…

Cała rozmowa na Stefczyk.info

wrp

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych