Dziewulski zaprzecza, że szkolił Ukraińców do walki z separatystami. "To prowokacja w najgorszym stylu"

fot. twitter
fot. twitter

Na prorosyjskich forach internetowych padają oskarżenia pod adresem Jerzego Dziewulskiego o to, że szkolił ukraińskie oddziały do walki z prorosyjskimi separatystami. Jako rzekomy dowód zamieszczono zdjęcie, na którym były szef ochrony prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego miał być z Ołeksandrem Turczynowem. Jerzy Dziewulski mówi stanowczo, że to prowokacja, której celem może być wzbudzenie politycznego zamieszania.

Na fotografii, którą zamieściło kilka rosyjskich mediów, widać trzech mężczyzn w wojskowych uniformach. Jeden z nich to ówczesny p.o. prezydent Ukrainy Ołeksandr Turczynow. Mężczyzna po jego prawej stronie przypomina byłego antyterrorystę – Jerzego Dziewulskiego. Prorosyjskie media nie mają żadnej wątpliwości.

fot. twitter
fot. twitter

Ja mówię jasno. Nie ma to nic wspólnego ze mną. Strona rosyjska, ukraińska, separatyści próbują tu zagrać politycznie – mówił Jerzy Dziewulski w rozmowie z TVP.Info. – Próbują ułożyć historyjkę, która ma współgrać z tym, co dwa, trzy tygodnie temu mówili pan Putin i pan Ławrow. Przecież to oni mówili, że Polacy szkolą określonych ludzi będących na Majdanie. To jest prowokacja w najgorszym stylu i nie ma w niej ziarenka prawdy! – dodał.

Za TVP.Info

kim, TVP.Info

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych