Lubelszczyzna, mocniej niż jakikolwiek region w Polsce, powiedziała „nie” politykom Platformy Obywatelskiej. To tutaj partia Donalda Tuska zanotowała najniższy wynik i największy spadek poparcia w porównaniu z poprzednimi wyborami europejskimi. Nie dziwię się. Ludzie mają dosyć marnowania czasu i pozorowania pracy przez rządzących - komentuje wyborczą klapę PO na Lubelszczyźnie senator PiS Grzegorz Bierecki.
W wyborach do europarlamentu w 2009 roku PO uzyskała w województwie lubelskim 29,61 proc. głosów i jeden mandat. W tym roku mandatu nie było, a wynik można określić jako tragiczny. Platforma dostała zaledwie 16,24 proc. głosów. To najsłabszy wynik i największy spadek w skali kraju. Platformie nie pomogła z pewnością groteskowa postać Michała Kamińskiego, który jako spadochroniarz dostał pierwsze miejsce na liście partii Tuska. Przyczyn wyborczej klęski na Lubelszczyźnie było jednak znacznie więcej.
Nie dziwię się drastycznemu spadkowi poparcia dla PO w regionie. W ciągu ostatnich trzech lat miałem setki okazji, by rozmawiać z mieszkańcami Białej Podlaskiej, Radzynia, Parczewa czy Międzyrzeca. Część z nich zaufała kiedyś Platformie albo PSL i bardzo się zawiodła. Region pod rządami koalicji jest coraz bardziej zapóźniony rozwojowo. To widać dosłownie na każdym kroku, zwłaszcza, że wielu mieszkańców pracuje w Warszawie
-– komentuje wynik wyborów senator PiS z południowego Podlasia Grzegorz Bierecki. I dodaje:
Ludzie mówią, że zwyczajnie mają już dosyć marnowania czasu, pozorowania pracy przez te formacje. Coraz wyraźniej widzą też skalę nadużyć polityków rządzącej koalicji, objawiających się w kolejnych, mniejszych lub większych aferach. Tutaj wyrabia się opinię na temat człowieka czy partii nie na podstawie medialnych doniesień, ale często bardzo trudnej rzeczywistości.
Senator Bierecki przewiduje też, że rozczarowanie rządami Tuska będzie się pogłębiać. Trend ten był widoczny już w niedzielnych wyborach. Platforma wyraźnie przegrała na Mazowszu, poniosła spektakularną klęskę w województwie łódzkim, osłabła w Małopolsce, straciła w Wielkopolsce.
Polska wschodnia, czy szerzej, tzw. Polska powiatowa chce natychmiastowej zmiany, na którą daje nadzieję tylko PiS. Dała temu wyraz w kolejnych wyborach. Myślę, że tylko kwestią czasu jest, aby podobny trend trwale zmienił także wyborczą architekturę w wielkich aglomeracjach czy województwach, gdzie dominacja PO wydawała się do tej pory niekwestionowana
-– puentuje senator Bierecki.
maw
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/197979-sromotna-porazka-po-na-lubelszczyznie-bierecki-tzw-polska-powiatowa-chce-natychmiastowej-zmiany
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.