Parę dni temu zaczęło krążyć po sieci zdjęcie młodego mężczyzny pod jedną z tablic upamiętniających ofiary terroru niemieckiego, w pozie, którą zazwyczaj przybierają mężczyźni przy oddawaniu moczu.

Zdjęcie pochodziło z facebookowego profilu, kogoś kto się określa jako Sagi Narkis i pisze o sobie, że jest „fashion designerem”, projektantem biżuterii i w ogóle artystowskie klimaty.

Do wczoraj profil ten był dostępny, dzisiaj zniknął. Tak samo zniknął profil tego człowieka z Goldenline – czarna dziura. Pozostały memy internetowe i krążące po facebooku udostępnienia tego jednego zdjęcia.

To, co do wczoraj można było zobaczyć w albumach ze zdjęciami tego profilu przypomina rozmaitego rodzaju filmy klasy C ze sfer „cyganerii” współczesnego Babilonu: oprócz rozmaitych kreacji kobiecych, rozumiem, że autorstwa sprawcy, było pełno zdjęć mężczyzn w skórzanych ubraniach w stylu mundurowym, na głowach czapki z daszkiem, także skórzane, o hitlerowskim kroju, buty jeździeckie, jakieś uprzęże i łańcuchy – jednym słowem hitlerowsko-homoseksualne sado-maso. A oprócz tego był portret sprawcy, słitfocia w mundurze i berecie Wojska Polskiego z podpisem, że było zrobione w 2003 roku, gdy był na przepustce w Gliwicach, skąd pochodzi.

Sama fotografia, o której pisałem na wstępie, sądząc po ulistnieniu żywopłotu wokół tablicy, musiało być zrobione w zeszłym roku. Do autorstwa zdjęcia przyznał się Robert Byzantinos Jankowski, z którego profilu FB i Goldenline można się dowiedzieć, że jest certyfikowanym trenerem NLP, coachem a także ukończył uniwersytet w Atenach na wydziale śpiewu bizantyjskiego. Onże Jankowski na FB, PressMixie i chyba też na S24 (albo był cytowany – tego nie wiem do końca) usprawiedliwiał postępek Sagi Narkisa (którego prawdziwe nazwisko to Łukasz Kamiński, ujawnia je na swoim publicznym, jeszcze nie zlikwidowanym profilu na portfolio.pl http://www.galiano27.iportfolio.pl/?p=about ). To usprawiedliwienie jest o tyle kuriozalne, że Jankowski pisze, że zrobił znienacka zdjęcie Narkisowi, i że to nie była żadna poza i próba znieważenia pomnika, tylko tak wyszło. Ciekawe, bo na FP zdjęcie było opatrzone podpisem „każde miejsce jest dobre … gdy przyciśnie potrzeba” (co zostało pokazane nawet przez GW) i jednoznacznie potwierdza pozę.

Reakcja społeczna była jednoznaczna i dosłownie w ciągu jednego dnia od ujawnienia czynu sprawca zamieścił zdjęcie jak klęczy przed tablicą i kaja się. W podpisie przepraszał za swój „debilny postępek”.

Widać także w środowiskach, w których sprawca się obraca zdjęcie to było przeciągnięciem struny.

W sieci pojawiły się informacje, że sprawca jest działaczem Antify, ale nasz Dział Dokumentacji nie potwierdził tego. Informacje podawane przez samego sprawcę są następujące.

Wykonywał sesje zdjęciowe dla:

Galeria Karków (sic! - ewtl. Galeria Krakowska?)
Svarowski
Sephora
 Montblanc

Informacja od Działu Dokumentacji Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligi Przeciw Zniesławieniom:

Kontakt mailowy z Galerią Krakowską: informacja@galeria-krakowska.pl; Marketing: lilla.kochanska@ece.com

Kontakty do firmy Svarowski:warsaw.store@swarovski.com tel 22 542-40-46; 22 541-35-19

Kontakt do firmy Sephora: Aleje Jerozolimskie 92, Warszawa; 22 319 52 00; klub_sephora@sephora.fr; ewtl mchylinski@lvmh.com (Sephora należy do LVMH, a Pan Marcin Chyliński jest tam brand managerem na Polskę)

Jeśli chodzi o publikacje i realizacje publiczne to sprawca chwalił się, następującymi działaniami.

Publikacja w:

Gazeta „TextilWirtschaft Moda Forum”: mlesinska@unit.com.pl

Kostiumy do przedstawienia w:

Teatrze Tańca w Bytomiu – „Zobaczyć świat w ziarnku piasku”
Pl. Karin Stanek 1, 41 – 902 Bytom; tel.: +48 32 281 82 53 tel. kom.: +48 600 056 500 e-mail: sekretariat.stt@gmail.com

Myślę, że czytelnicy mogliby wysłać parę maili lub zatelefonować do powyższych instytucji z opinią na temat zachowania p. Łukasza Kamińskiego vel Sagi Narkisa, którego są klientami. A Reduta będzie dalej obserwować zachowanie p. Łukasza Kamińskiego. No i oczywiście złożymy zawiadomienie do prokuratury w sprawie przestępstwa z art. 261 KK.

Tyle jeśli chodzi o identyfikację sprawcy. A teraz kilka uwag natury ogólnej. Po pierwsze – dlaczego tego rodzaju historia mogła się w ogóle wydarzyć? Dlaczego młodemu mężczyźnie ze środowiska bohemy warszawskiej przyszło do głowy zamieszczenie zdjęcia w takiej pozie i z takim podpisem?

Otóż mam wrażenie, że człowiek ten zrobił to, o czym mówi się na takich salonach. I co już działo się na Krakowskim Przedmieściu, gdy znieważano Krzyż. A zamieszczenie tego było albo prostą konsekwencją atmosfery bezkarności i zdziczenia, które zapanowało wśród tych ludzi, albo też była to prowokacja mająca na celu sprawdzić czujność patriotów i ich chęć obrony wartości. A że reakcja była wściekła to i szybka rejterada i zniknięcie osobnika pod nazwą Sagi Narkis z Facebooka. Jak widać reakcja ta zmusiła infamisa do ucieczki.

Tak - zamieszczenie takiego zdjęcia jest powodem infamii. Dla Polaków ten człowiek jest po prostu infamisem, mimo przeprosin, które zamieścił też na Facebooku i zniknął. Pytanie czy odnajdziemy go pod innym pseudonimem – bo jego praca wizerunkowa ostatnich lat poszła na marne. Powstało kilka profili Sagi Narkis na Facebooku w ciągu ostatnich dwunastu godzin, ale ewidentnie to jest fake, ktoś usiłuje odgrzać trupa.

Czy ktoś taki może się jeszcze uratować? To znaczy, czy może odzyskać cześć, którą stracił zamieszczając takie zdjęcie?

To będzie trudne, bo żeby to zrobić musi być w tym jakiś pierwiastek nadprzyrodzoności. A pamiętając ogólną atmosferę jego profilu (łagodnie mówiąc mocno LGBT) wydaje się to prawie niemożliwe.

Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Jak napisałem powyżej, na profilu Sagi Narkisa było jego zdjęcie w mundurze w zielonym berecie, z orłem. Powstaje zatem pytanie – jaką pracę wychowawczą wykonał Departament Wychowania WP, jaką pracę wykonali dowódcy z tym poborowym? Zdjęcie pochodziło z 2003 roku, więc p. Łukasz Kamiński był w wojsku w latach rządów SLD.

A tak poza tym, wojsko wzywa teraz rezerwistów na ćwiczenia, ponoć bez związku z sytuacją na Ukrainie. Może p. Łukasz Kamiński vel Sagi Narkis powinien trochę poćwiczyć?


Zapraszam do wstępowania do Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligi Przeciw Zniesławieniom. Formularz jest na stronie Reduty.

Zapraszam także do składania podpisów pod petycją do Sejmu w sprawie uznania użycia sformułowania „polskie obozy koncentracyjne” za kłamstwo oświęcimskie. Formularz PDF do pobrania jest pod tym linkiem