"Apolityczne" stowarzyszenie małżeństwa Piechocińskich? Krajowy Ruch Ekologiczno-Społeczny przez lata finansowo wspierały instytucje zarządzane przez znajomych wicepremiera

fot. facebook.com/Polskie Stronnictwo Ludowe
fot. facebook.com/Polskie Stronnictwo Ludowe

W 2003 r. ówczesny poseł PSL Janusz Piechociński wraz z żoną założyli Krajowy Ruch Ekologiczno-Społeczny. Oboje znaleźli się w zarządzie i wyznaczyli instytucji szczytne cele: działalność na rzecz ochrony środowiska, działalność edukacyjna i wydawnicza.

Pierwszy rok działalności? Przychody w wysokości 1200 zł. Jednak w przypadku Krajowego Ruchu Ekologiczno-Społecznego tylko początki bywały trudne. Z czasem zaczęły się pojawiać dotacje - m. in. pieniądze z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Warszawie, którego Piechociński był prezesem w latach 1999-2002.

Umowy na dotacje, które stowarzyszenie zawierało w 2007 r. były podpisywane już po utworzeniu rządu PO-PSL. Pomoc instytucja uzyskała wtedy m. in. z Ministerstwa Pracy, kierowanym przez Jolantą Pracy. Pieniądze płyną też z województwa mazowieckiego - stowarzyszenie wspierał PSL-owski Marszałek Adam Struzik.

Takim sposobem w 2011 r. przychody sięgały już 1,3 mln zł. Na koniec 2012 r. zysk wyniósł 15 tys. zł.

W zarządzie stowarzyszenia zasiadał szwagier Piechocińskiego - wówczas dyrektorem w WFOŚiGW była siostra wicepremiera - a żona prezesa Krajowego Ruchu Ekologiczno-Społecznego.

Jak komentuje to małżeństwo Piechocińskich?

To apolityczne stowarzyszenie. Męża nie ma w nim od długiego czasu, a ja tylko stoję z boku i przyglądam się jak działa

- tłumaczy "Super Expressowi" Halina Piechocińska.

mc,"SE"

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych