Izrael: dziesiątki rakiet i pocisków na statku. Winny Iran?

Fot. PAP / EPA
Fot. PAP / EPA

Izraelskie wojsko poinformowało, że statek towarowy, zatrzymany w ubiegłym tygodniu na Morzu Czerwonym, transportował 40 pocisków rakietowych o zasięgu do 160 km i dziesiątki pocisków moździerzowych.

Izrael twierdzi, że za ładunkiem stoi Iran, a był on przeznaczony dla islamskich bojowników w Strefie Gazy.

Natomiast według egipskich służb bezpieczeństwa rakiety mogły być przeznaczone dla bojowników na egipskim Synaju, graniczącym ze Strefą Gazy.

Władze Iranu oraz bojownicy z Gazy zaprzeczyli, by mieli związek z ładunkiem.

Statek pod banderą Panamy, z turecką załogą, zacumował w sobotę w izraelskim porcie Ejlat; w niedzielę został rozładowany.

W związku z zatrzymaniem jednostki Izrael kolejny raz naciskał na wspólnotę międzynarodową, by zerwała negocjacje z Teheranem w sprawie irańskiego programu nuklearnego, argumentując, że Iran pozostaje niebezpieczny.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych