Gadowski: nasze władze to przestraszeni chłopcy. Za chwilę możemy mieć na Ukrainie drugi Afganistan

Fot. PAP / Radek Pietruszka
Fot. PAP / Radek Pietruszka

- Dziś w Europie Środkowo-Wschodniej następuje bałkanizacja. W krajach, które do tej pory były w miarę stabilne, zaczynają się niepokoje. Co więcej, zaczynają ginąć ludzie – mówi Witold Gadowski w rozmowie z regionalna.tv z Bielska-Białej.

Publicysta tygodnika „wSieci” przestrzega:

Nie mamy żadnej gwarancji, że za chwilę Ukraina nie powtórzy się w Polsce, bo te same sprężyny, które zadziałały na Ukrainie, mogą zadziałać w Polsce. I wtedy okaże się, że nie tylko jesteśmy zantagonizowani, ale pogrążamy się w anarchii. A to będzie na rękę tym, którzy będą chcieli wprowadzić swoje porządki.

Zdaniem dziennikarza śledczego, na Ukrainie wojna partyzancka „jest więcej niż pewna”.

Jeżeli Władimir Putin nie poprzestanie na groźbach i wprowadzi tam oddziały wojskowe, to ma gotową wojnę i ma drugi Afganistan. Tylko o jeszcze gorszych skutkach. Tym razem niestety ten Afganistan jest bardzo blisko Polski, a więc pierwsze fale uchodźców, pierwsze niepokoje, pierwsze działania służb specjalnych różnych krajów będą się już ogniskować w Polsce. Nie będziemy mówić, że to się dzieje gdzieś za granicą. I na to wszystko nie są przygotowani ani polscy politycy, ani polska armia ani polskie służby specjalne.

Gadowski wskazuje, czego należy oczekiwać od polskich władz:

Wprowadzenia stanu podwyższonej gotowości w armii, po drugie dyslokacji polskich jednostek zdolnych do działania w kierunku Wschodu, po trzecie jasnego komunikatu wobec Władimira Putina, że nie akceptujemy takiego sposobu postępowania, bandyckiego sposobu uprawiania polityki, jaki proponuje pan Putin i wezwania ambasadora Rosji w trybie pilnym i nagłym do prezydenta. Przesłuchania go, udzielenia mu reprymendy. Gdyby nasi politycy to dziś zrobili, a to przecież wiele nie kosztuje, uchyliłbym przed nimi kapelusza. Niestety tego nie zrobili, co świadczy o tym, że są przestraszonymi chłopcami.

Zdaniem Gadowskiego w Polsce mamy do czynienia z deficytem przywództwa:

Pan prezydent Komorowski nie spełnia swoich zadań, nie staje na czele narodu, nie prowadzi tego narodu w jakimś sensownym kierunku , a pan premier sprawia wrażenie wystraszonego chłopczyka. I to wszystko razem mogłoby być zabawne, gdyby nie było tak tragiczne, bo 38-milionowy naród zasłużył na lepszych przywódców. A jakość przywództwa objawia się dopiero w momentach kryzysowych.

Zobacz cały materiał regionalna.tv:

znp

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...

Redaktor Naczelna: Marzena Nykiel

Zespół: Krzysztof Bałękowski, Wojciech Biedroń, Adam Kacprzak, Jacek Karnowski, Michał Karnowski, Tomasz Karpowicz, Kamil Kwiatek, Aleksander Majewski, Adam Stankiewicz, Weronika Tomaszewska, Anna Wiejak.

Autorzy: Łukasz Adamski, Piotr Cywiński, Krzysztof Feusette, Grzegorz Górny, Edyta Hołdyńska, Jerzy Jachowicz, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Maja Narbutt, Maciej Pawlicki, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło.

Używasz przestarzałej wersji przeglądarki Internet Explorer posiadającej ograniczoną funkcjonalność i luki bezpieczeństwa. Tracisz możliwość skorzystania z pełnych możliwości serwisu.

Zaktualizuj przeglądarkę lub skorzystaj z alternatywnej.