Prezydent Gauck proponuje okrągły stół na Ukrainie

fot. PAP / EPA
fot. PAP / EPA

Prezydent Niemiec Joachim Gauck powiedział w środę na spotkaniu z dziennikarzami zagranicznymi w Berlinie, że "okrągły stół" - jako sprawdzony w 1989 r. w Polsce i NRD sposób na porozumienie władzy z opozycją - mógłby być wzorem dla Ukrainy.

Chciałoby się powiedzieć: wypróbujcie ten sposób

- powiedział Gauck, dodając, że Niemcy lub inne kraje UE mogłyby wysłać na Ukrainę mediatorów, którzy pomogliby w zorganizowaniu takiej formy rozwiązania konfliktu.

Okrągły stół mógłby być sposobem uspokojenia sytuacji

- podkreślił prezydent.

Byłoby dobrze, gdyby wszystkie strony konfliktu uświadomiły sobie, co zyskują, a co tracą, stawiając  na rozwiązanie siłowe

- ocenił Gauck. Zastrzegł, że odpowiedzialnością za rozlew krwi nie można obarczyć po równo władz i opozycji.

W każdym kraju ci, którzy mają władzę i broń - policję i armię, ponoszą odpowiedzialność za zagwarantowanie obywatelom prawa i bezpieczeństwa

- podkreślił prezydent podczas wieczornego spotkania z akredytowanymi w Berlinie korespondentami zagranicznymi zrzeszonymi w Stowarzyszeniu Prasy Zagranicznej.

Gauck powiedział, że zdjęcia z Majdanu przypomniały mu o sytuacji, w której on sam jako działacz wschodnioniemieckiej opozycji znajdował się jesienią 1989 roku.

Stoimy na ulicach, chcemy zmian i zadajemy sobie pytanie, czy to się dobrze skończy, czy wjadą czołgi, czy nie wjadą

- wspominał były dysydent. Jak dodał, takie pytania zadawali sobie mieszkańcy wszystkich krajów Europy Środkowej i Wschodniej.

Na szczęście wszystko skończyło się bez użycia broni i rozlewu krwi

- mówił. Do upadku NRD Gauck był ewangelickim pastorem i zdeklarowanym przeciwnikiem systemu socjalistycznego.

Gauck zaznaczył, że wschodnioniemiecka opozycja starała się o to, by protesty przebiegały bez użycia siły, zakładając, że władzy będzie trudno użyć broni przeciwko uczestnikom pokojowych demonstracji.

Przypomniał, że wcześniej po raz pierwszy zdecydował się publicznie potępić użycie siły wobec pokojowych demonstrantów na Ukrainie.

Nie można pogodzić się z tym, co dzieje się tam (na Ukrainie): przeciwko pokojowym demonstrantom zastosowano ostre środki, które pociągnęły za sobą ofiary śmiertelne

- powiedział Gauck po południu, przyjmując ambasadorów. "Stoimy po stronie tych, którzy walczą o demokrację i praworządność" - oświadczył.

Prezydent powiedział dziennikarzom, że obecnie potrzebna jest reakcja Europy na wydarzenia na Ukrainie, a przede wszystkim "sygnał, że drzwi do Europy pozostają nadal otwarte".

 

PAP/mall

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych