Wiece poparcia dla Majdanu przed ambasadami Niemiec i Rosji

fot. PAP / T. Gzell
fot. PAP / T. Gzell

Kilkudziesięcioosobowe pikiety odbyły się w środę późnym wieczorem przed ambasadami Niemiec i Rosji. Polacy i Ukraińcy wyrażali w ten sposób swoje poparcie dla protestujących na kijowskim Majdanie.

Uczestnicy wiecu przed ambasadą Rosji przynieśli ukraińskie flagi z przyczepionymi czarnymi kokardami, wznosili okrzyki, m.in. "Kijów - Warszawa, wspólna sprawa" i "Ukraina wolna od Putina".

Przed niemiecką ambasadą muzyk Paweł Kukiz tłumaczył, że to od Berlina zależą decyzje całej Unii w sprawie Ukrainy i wsparcie dla demokratycznych przemian w tym kraju. Wzywał, by UE nie była obojętna wobec sytuacji w Kijowie w obliczu ofiar i wyrażał poparcie dla protestujących na Majdanie.

Przed ambasadą Rosji posłanka PiS Małgorzata Gosiewska zachęcała m.in., by organizować wsparcie i wszelką możliwą pomoc dla Majdanu i protestujących, ale też dla rodzin zabitych. Kukiz przed rosyjską ambasadą przypomniał myśl marszałka Józefa Piłsudskiego, że "nie ma wolnej Ukrainy bez wolnej Polski i wolnej polski bez wolnej Ukrainy".

Od wtorku sytuacja w Kijowie ulega eskalacji. W nocy z wtorku na środę demonstranci Majdanu usiłowali odgrodzić się od otaczającej ich milicji ścianą ognia z płonących barykad, jednak nad ranem milicja dokonała kolejnego ataku. Według ukraińskiego resortu zdrowia w starciach w Kijowie zginęło już 26 osób; 16 zabitych to manifestanci.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych