Moralność Kalego w wydaniu SLD. Zasponsorować partię - ok, wesprzeć Caritas - przestępstwo

fot. PAP/Grzegorz Jakubowski
fot. PAP/Grzegorz Jakubowski

Sojusz Lewicy Demokratycznej chce, żeby NIK skontrolowała wydatki państwowej spółki Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Zarzut ?  Przekazanie pieniędzy na Caritas, co według SLD jest równoznaczne z finansowaniem Kościoła katolickiego. Tymczasem politycy Sojuszu bez skrępowania biorą udział w imprezach sponsorowanych przez inną państwową spółkę -  PGE.

Podczas wtorkowej konferencji rzecznik SLD Dariusz Joński mówił, że "Polskie Sieci Elektroenergetyczne, spółka skarbu państwa zdominowana w dużej mierze przez polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego, przekazuje znaczne kwoty na polski Kościół".
W ten sposób - zdaniem Jońskiego - spółka próbuje zyskać przychylność mieszkańców regionów, na których ma stanąć infrastruktura połączenia elektroenergetycznego Polski z Litwą, budowana przez PSE."

Zarząd spółki ma problem z mieszkańcami Suwalszczyzny, którzy nie chcą tego mostu elektroenergetycznego. I dlatego zarząd spółki wpadł na pomysł, że przekaże pieniądze na Caritas,który jest instytucją kościelną. Caritas ma w zamian lobbować i przekonywać mieszkańców do planów spółki

- dowodził Joński.
Spółka - według niego - przekazała do Caritasu około 200 tys. zł.

Ale nie są to jedyne wydatki. Zamawiane są msze w intencji spółki, na które muszą chodzić jej pracownicy. Co więcej okazuje się,że jeden z księży wysłał pismo do spółki o przekazanie darowizny na zakup parametrów liturgicznych (naczynia i szaty liturgiczne - PAP) i zarząd spółki przychylił się do tej prośby, dając mu pieniądze. To niedopuszczalne. Spółka, która odpowiada za bezpieczeństwo energetyczne polskiego państwa, powinna inwestować pieniądze w powierzone jej zadania, a nie w Kościół

- dowodził rzecznik Sojuszu.
Dlatego SLD skierowało wniosek do NIK o zbadanie celowości wydatków z kasy PSE.

Tymczasem zaledwie kilka dni temu Sojusz Lewicy Demokratycznej skorzystał ze wsparcia innej wielkiej państwowej spółki PGE.

31 stycznia radni Sieradza zorganizowali z dużym rozmachem koncert muzyki poważnej, na który zaprosili gwiazdy polskiej opery. Na widowni zasiedli m.in. Leszek Miller, a także kandydaci SLD do Parlamentu Europejskiego Weronika Marczuk i  wicestarosta Sieradza Zbigniew Krasiński. Wstęp na koncert był wolny, m.in dlatego, że sponsorem imprezy była Polska Grupa PGE. Kilka dni wcześniej podobna impreza odbyła się w Radomsku.

WIĘCEJ O KONCERCIE PRZECZYTASZ TUTAJ i TUTAJ

Tak więc sponsoring wielkich imprez, na których można wylansować się przed wyborami - to działalność dopuszczalna,a wręcz pożądana ale już wsparcie instytucji charytatywnej - przestępstwo. Typowy przykład moralności Kalego wydaniu polskiej lewicy.


ansa/ PAP/sieradz.naszemiasto.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych