Pajęczyna Platformy Obywatelskiej coraz szczelniejsza. Jak informuje radio rmf fm, Aleksander Grad, były minister skarbu w rządzie Donalda Tuska ma zostać prezesem Taurona.

Byłego ministra skarbu skusiły pewnie także pieniądze. W radzie nadzorczej Tauronu może liczyć na około 10 tysięcy miesięcznie. Jeśli wejdzie do zarządu, to jego pensja przekroczy 120 tysięcy miesięcznie, a jak zostanie prezesem - 140 tysięcy. Takie zarobki wynikają z raportów rocznych spółki

- czytamy na portalu stacji.

Według informacji radia do przejęcia władzy przez Grada miałoby dojść w czerwcu.

Wcześniej SLD domagał się publicznego rozliczenia b. ministra skarbu Aleksandra Grada z kierowania "jądrowymi" spółkami PGE Energia Jądrowa i PGE EJ1. 31 stycznia - trzy dni po przyjęciu przez rząd programu energetyki jądrowej - Grad zrezygnował z kierowania PGE EJ1.

CZYTAJ WIĘCEJ: SLD chce rozliczyć Grada z „jądrowej” pensji: „Pobierał 50 tys. zł, a według innych nawet 130 tys. zł miesięcznie”

Aleksander Grad objął stanowisko prezesa w spółkach-córkach Polskiej Grupy Energetycznej powołanych do realizacji projektu jądrowego - PGE Energia Jądrowa i PGE EJ1 - 12 lipca 2012 r. W kwietniu 2013 r., w wyniku zmian struktury PGE pierwsza z tych spółek znikła, a Grad pozostał prezesem PGE EJ1.

lw, PAP, rmf24.pl