Wojewoda małopolski zdecyduje o ekshumacji i przeniesieniu szczątków sześciu czerwonoarmistów z centrum Nowego Sącza do kwatery wojennej, po wyrażeniu zgody przez sanepid. W miejscu pochówku żołnierzy stoi pomnik Chwały Armii Czerwonej, którego usunięcia domagają się m.in. kombatanci.

CZYTAJ WIĘCEJ: Będzie ekshumacja czerwonoarmistów w Nowym Sączu

O wyrażenie zgody na ekshumację do Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Nowym Sączu zwrócił się Wydział Rewaloryzacji Zabytków Krakowa i Dziedzictwa Narodowego. Maria Kneć z nowosądeckiego sanepidu powiedziała, że wniosek wojewody otrzymała w środę i nie ma w tej sprawie jeszcze żadnej decyzji.

W miejscu pochówku sześciu żołnierzy radzieckich, w centrum Nowego Sącza przy alei Wolności, od 1946 roku stoi monumentalny pomnik Chwały Armii Czerwonej. Uchwałę o rozbiórce pomnika Rada Miejska Nowego Sącza podjęła już w 1991 roku, ale pomnika nie rozebrano.

W ostatnich latach zdarzały się incydenty, w wyniku których pomnik był oblewany czerwoną farbą. Ostatnio taki incydent wydarzył się dwukrotnie w 2011 roku.

Usunięcia pomnika Chwały Armii Czerwonej w Nowym Sączu i przeniesienia szczątków spoczywających tam sześciu żołnierzy Armii Czerwonej od wielu lat domaga się m.in. Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie oraz Polskie Towarzystwo Historyczne w Nowym Sączu. Zdaniem członków Towarzystwa, pomnik Chwały Armii Czerwonej jako symbol zniewolenia narodu polskiego powinien zostać usunięty z przestrzeni publicznej miasta.

Według umowy między rządami Polski i Rosji o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji, ekshumacja szczątków żołnierzy i ponowny ich pochówek w innym miejscu, może odbyć się tylko w sytuacjach wyjątkowych. O planowanej zmianie miejsca spoczynku musi być poinformowana strona rosyjska.

Rada Pamięci Walk i Męczeństwa przedstawiła Ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Warszawie propozycję przeniesienia szczątków czerwonoarmistów, ale nie otrzymała żadnej odpowiedzi. Rzecznik wojewody Jan Brodowski poinformował, że zwyczajowo przyjmuje się, że jeżeli przez sześć miesięcy strona nie wyraża sprzeciwu to jest to tzw. "milcząca zgoda" na przedstawioną propozycję.

Kwestia przeniesienia monumentu lub jego rozebrania leży w gestii władz miasta. Elżbieta Pacz z biura prasowego nowosądeckiego ratusza poinformowała, że do momentu podjęcia "oficjalnych decyzji przez wojewodę małopolskiego, prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak nie będzie zajmował w tej sprawie stanowiska".

Na cmentarzu przy ul. Rejtana gdzie mają być przeniesione szczątki, spoczywa 737 żołnierzy Armii Czerwonej.

CZYTAJ TEŻ: Władze Pieniężna chcą zdemontować pomnik sowieckiego generała. Rosyjskie władze oburzone: "Krok ten nie sprzyja dobrosąsiedzkim stosunkom..."

PAP/JKUB